"Rozstrzygnięcie to może utrudniać poszukiwanie rozwiązań proporcjonalnych. Być może nie została wykorzystana szansa, dla stworzenia ram dla rozwiązania zrównoważonego, proporcjonalnego" - powiedział Jastrzębski.

Przewodniczący KNF uważa jednak, że nadal jest przestrzeń na zawieranie ugód pomiędzy frankowiczami a bankami.

Czytaj więcej

Wyrok TSUE: sukces frankowiczów, bolesna porażka banków

"Uważam, że ugody - według naszego schematu - to rozwiązanie sprawiedliwe i zrównoważone. Gdyby reakcja banków na naszą propozycję z 2020 roku była od początku bardziej entuzjastyczna, to dynamika wokół spraw frankowych byłaby trochę inna" - powiedział Jastrzębski.

Szef KNF powiedział także, że przedstawiona wcześniej przez nadzór kwota 100 mld zł kosztów sporów prawnych pozostaje aktualna.

"Koszty te są już częściowo uwzględnione w rezerwach banków, co więcej, one były uwzględniane w coraz większym stopniu" - powiedział Jastrzębski.

Szef KNF nie zakłada scenariusza upadku banku ze względu na wyższe rezerwy na ryzyko prawne kredytów we frankach szwajcarskich.

Czytaj więcej

Prezes mBanku: Żałuję, że nie zaoferowaliśmy ugód wcześniej

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, dotyczący kwestii rekompensaty dla banków za kapitał postawiony do dyspozycji klienta w ramach umowy kredytu mieszkaniowego, która to umowa została unieważniona. TSUE orzekł, że banki nie mogą żądać wynagrodzenia za kapitał, za to takiego wynagrodzenia mogą żądać klienci.