- Ministerstwo Finansów uważnie przeanalizuje dokument przygotowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Zgadzamy się z opinią Kancelarii Prezydenta RP, że ewentualna pomoc dla posiadaczy kredytów walutowych powinna odbywać się przy zachowaniu stabilności finansowej państwa i sektora bankowego. Prace nad projektem ustawy toczą się w Kancelarii Prezydenta, będziemy z uwagą śledzili ich postępy - podało MF o odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej".

We wtorek KNF opublikowała szacunki kosztów wprowadzenia ustawy frankowej w wersji zaproponowanej przez prezydencką kancelarię. Całkowite obciążenie banków w najbardziej prawdopodobnym scenariuszu wyniosłoby 66,9 mld zł, a przy wzroście kursu walutowego o 25 proc. sięgnęłyby 103 mld zł. - Skutki finansowe projektowanej ustawy mogą w nie tylko zachwiać stabilnością poszczególnych banków, ale również prowadzić do utraty zaufania do systemu bankowego a w skrajnym scenariuszu spowodować kryzys finansowy – ocenia Komisja Nadzoru Finansowego. Wprowadzenie ustawy w zaproponowanym kształcie mogłoby doprowadzić do upadłości kilku banków, co w efekcie oznaczałoby koszt dla budżetu państwa w związku z koniecznością wypłaty depozytów gwarantowanych , a także dla klientów banków.

Po opublikowaniu wyliczeń KNF, Kancelaria Prezydenta RP podała w oświadczeniu, że „uznaje wyliczenia Komisji za podstawę do dalszych rozmów na temat ostatecznego kształtu regulacji" oraz, że „dla KPRP priorytetem jest pomoc kredytobiorcom, przy zachowaniu stabilności finansowej państwa i sektora bankowego".

Obecnie prezydencka kancelaria zapoznaje się szczegółowo z opinią KNF i jednocześnie czeka na odpowiedź nadzorcy na drugie pismo, dotyczące informacji o portfelach kredytów hipotecznych i sytuacji banków.