Inflacja w cenach towarów i usług konsumpcyjnych w strefie euro osiągnęła w maju nowy rekordowy poziom 8,1 proc., a Europejski Bank Centralny potwierdził zamiar rozpoczęcia w lipcu cyklu podwyżek stóp procentowych. Dodatkowo nad gospodarką Starego Kontynentu zbierają się czarne chmury w postaci możliwego odcięcia dostaw gazu z Rosji.

– Jedno jest jasne: jeśli nastąpi nagłe zatrzymanie rosyjskiego gazu, prawdopodobieństwo wcześniejszego nadejścia recesji jest znacznie wyższe. Nie ma co do tego wątpliwości – powiedział Christian Sewing, prezes Deutsche Banku, w wywiadzie dla CNBC.

Dodał, że obecnie mamy tak trudną sytuację, że prawdopodobieństwo recesji w Niemczech lub w Europie w 2023 r. lub rok później jest wyższe, niż prognozowano w poprzednich latach, a wpływ na to ma nie tylko wojna w Ukrainie.

Sewing przyznał, że największym problemem jest inflacja.

– Powiedziałbym, że inflacja jest czymś, co najbardziej mnie martwi i dlatego uważam, że sygnał, który otrzymaliśmy od banków centralnych, czy to z Fedu, ale teraz także z EBC, jest właściwym sygnałem – stwierdził.

– Musimy walczyć z inflacją, ponieważ w ostatecznym rozrachunku jest największą trucizną dla gospodarki – dodał Sewing.