Reklama
Rozwiń
Reklama

LIBOR: Fed może dostać nowe narzędzie by spacyfikowac traderów

Fed może dostać nowe narzędzie, odporne na wybryki podstępnych traderów.

Aktualizacja: 29.06.2016 12:06 Publikacja: 29.06.2016 10:53

LIBOR: Fed może dostać nowe narzędzie by spacyfikowac traderów

Foto: Bloomberg

Bankowcy próbujący manipulować stopą LIBOR prawdopodobnie nie zdawali sobie sprawy ze wszystkich skutków tego procederu, że może mieć poważne reperkusje w polityce amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

W 2014 roku amerykańska Financial Stability Oversight Council (FSOC) czuwająca nad stabilnością systemu finansowego, zwróciła się do regulatorów tamtejszego rynku, aby zajęli się możliwością zastąpienia stopy LIBOR innym wskaźnikiem , który byłby bardziej odporny na subiektywne, skandaliczne i obrzydliwe kaprysy traderów. W Stanach Zjednoczonych powołano więc Komisję Alternatywnych Stóp Procentowych (Alternative Reference Rates Committee -ARRC), która niedawno zasugerowała dwa zamienniki LIBOR-u.

Wprawdzie nowy referencyjny wskaźnik będzie ważny chociażby dlatego, że stworzy fundament dla rynku kontraktów na instrumenty pochodne o wartości bilionów dolarów, jego znaczenie wykraczałoby poza ten obszar. Analitycy szwajcarskiego brokera Credit Suisse Securities sugerują, iż wybrany mechanizm może także stać się nową stopą docelową Rezerwy Federalnej zastępując oprocentowanie funduszy federalnych, które przez dziesięciolecia dominowało na rynku pieniężnym, ale zostało zneutralizowane przez ostatnie regulacje i programy skupu aktywów z rynku.

„ Kwestia alternatywnych stóp procentowych i alternatywnej polityki w kwestii stóp są współzależne, a idealnie byłoby gdyby były tym samym", napisał " Zoltan Pozsar, dyrektor w Credit Suisse securities, ekspert od spraw amerykańskich. Za prawdopodobne uważa, że wybrany przez ARRC wskaźnik stanie się nową docelową stopą Fedu.

Jednak, jak zauważa wiążą się z tym pewne problemy. Potencjalnie nowe wybrane oprocentowanie pojawi się w momencie kiedy, jak się mówi, rynek funduszy federalnych (FF) traci na znaczeniu dzięki nowym regulacjom zmuszającym banki do trzymania w swoich bilansach wysokiej jakości aktywów wycenianych na grube miliardy dolarów a także z powodu ilościowego luzowania polityki pieniężnej. Wprawdzie te regulacje miały wzmocnić system bankowy po kryzysie finansowym, ale nieoczekiwanym skutkiem stało się zepchniecie na margines rynku funduszy federalnych w momencie, kiedy Fed próbuje windować stopy procentowe przyspieszając wykorzystanie nowego narzędzia jakim są odwrotne umowy odkupu (reverse repurchase agreements).

Reklama
Reklama

"QE i Bazylea III dokonały eutanazji międzybankowych rynków pieniężnych", pisze Pozsar. Twierdzi on, że na tych rynkach dzieje się niewiele podobnie jak w całym systemie bankowym dysponującym wielkimi rezerwami, które mają mu zapewnić przetrwanie 30 dniowych zawirowań płynnościowych.

Eksplozja nadmiernych rezerw będąca konsekwencją programów skupu aktywów z rynku (QE), oznacza, iż instytucje finansowe nie muszą zabiegać o fundusze na rynku międzybankowym.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama