Reklama
Rozwiń
Reklama

Reklamy na cenzurowanym

KNF chce bronić konsumentów. Na początek sprawdzi, czy reklamy i umowy przygotowane przez banki nie wprowadzają w błąd klientów. Ta inicjatywa to efekt nowych przepisów

Aktualizacja: 12.01.2008 08:52 Publikacja: 12.01.2008 02:28

Reklamy na cenzurowanym

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

W ciągu trzech miesięcy Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przygotuje nowelizację prawa bankowego. Ma się w niej znaleźć definicja uczciwej reklamy. – Nie chcemy wpisywać do ustawy gotowego scenariusza. Musimy jednak pokazać bankom, co jest dopuszczalne, a co nie – mówi Adam Płociński, szef pionu polityki rozwoju rynku finansowego i polityki międzysektorowej w KNF.

Wkrótce KNF wyśle do bankowców, ale i do ubezpieczycieli, list dotyczący standardów w reklamie.

Stanisław Kluza, przewodniczący KNF, chce przyjrzeć się także umowom przygotowanym przez banki dla klientów.

Jego zdaniem nie może dochodzić do sytuacji, w których klient nie jest informowany o całkowitych kosztach kredytu, oprocentowaniu lokaty czy warunkach odstąpienia od umowy.

Inicjatywa KNF to nowość, jeśli chodzi o działania nadzoru bankowego. Przed włączeniem Głównego Inspektoratu Nadzoru Bankowego do KNF (do 31 grudnia 2007 r. pracował on w strukturach NBP) jego głównym zadaniem była ochrona depozytów klientów – nie zajmował się kwestiami konsumenckimi. Teraz jest inaczej. Działając w ramach KNF, ma nie tylko dbać o zgodne z prawem traktowanie klientów, ale także przyjmować skargi od nich.

Reklama
Reklama

3 wnioski o zgodę na budowę banku rozpatruje KNF. Tyle samo wniosków dotyczy utworzenia oddziałów

W ubiegłym roku do KNF, która nadzorowała fundusze inwestycyjne, emerytalne, ubezpieczenia, biura maklerskie i rynek kapitałowy, wpłynęło 2,4 tys. skarg. Stanisław Kluza spodziewa się, że w tym roku – ze względu na dołączenie kontroli nad bankami – będzie ich o kilka tysięcy więcej.– Nie tylko zajmujemy się wyjaśnianiem skarg klientów, ale prowadzimy również ich analizę statystyczną. Dzięki temu mamy informację, jakich skarg jest najwięcej i kogo dotyczą. Dla kontrolerów jest to sygnał, gdzie mają się w najbliższym czasie pojawić – tłumaczy Adam Płociński.Nie wiadomo jeszcze, kto będzie kierować nadzorem bankowym. Stanisław Kluza ogłosił w piątek, że Alfred Janc, który do grudnia był szefem GINB, a od stycznia przeszedł do pracy w KNF, szefem nadzoru nie będzie. – Pan Janc postanowił odejść z komisji – oświadczył szef KNF.

Ogłoszony przez KNF konkurs na szefa pionu nadzoru bankowego ma być zakończony jeszcze w tym miesiącu. Stanisław Kluza ma się spotkać z kandydatami w najbliższy poniedziałek i wtorek.

W piątek KNF bardzo szczegółowo przedstawiła sprawy, nad którymi obecnie pracuje. Odziedziczyła po GINB m.in. trzy wnioski o zezwolenie na utworzenie banku. Chodzi o instytucje, które chce założyć niemiecka grupa Allianz, biuro maklerskie IDM oraz włoska grupa finansowa Carlo Tassara. W KNF są 22 wnioski o powołanie członków zarządu i cztery na wykonywanie ze znacznych pakietów akcji prawa głosu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Chodzi m.in. o amerykański GE Money, który ma przejąć kontrolę nad Bankiem BPH.

Nie wiadomo, czy KNF dostanie także nadzór nad spółdzielczymi kasami oszczędnościowo-kredytowymi (SKOK). W Kancelarii Prezydenta trwają prace nad nowelizacją prawa spółdzielczego, które by objęło także SKOK. Również Ministerstwo Finansów przygotowuje swój projekt. – Nie mam wątpliwości, że SKOK powinny być nadzorowane przez KNF – mówi Stanisław Kluza.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama