Reklama

Niemcy prawie gotowe do upaństwowienia banku

Odpowiedni projekt ustawy został wczoraj przyjęty przez rząd. Ostatni raz Niemcy znacjonalizowały bank w 1931 r.

Publikacja: 19.02.2009 03:49

Berliński oddział Hypo Real Estate.

Berliński oddział Hypo Real Estate.

Foto: AFP

Ustawa ma na celu upaństwowienie giganta hipotecznego Hypo Real Estate, który jest w fatalnej kondycji finansowej. Jego upadek spowodowałby wstrząsy w całym systemie finansowym. Dotychczas bank otrzymał 102 mld euro pomocy w formie poręczeń.

Rządowy pomysł nacjonalizacji budzi w Niemczech bardzo złe skojarzenia. Z wywłaszczenia korzystano na szeroką skalę w III Rzeszy, aby przejmować majątek żydowski.

Dlatego niemieckie władze podkreślają, że nie dążą do rozszerzenia wpływów państwa w sektorze bankowym. – Chcemy jedynie chronić pieniądze podatników – podkreślał wczoraj Peer Steinbrueck, niemiecki minister finansów.

Inicjatywa nacjonalizacji to bowiem reakcja na brak porozumienia rządu z akcjonariuszami banku Hypo w sprawie zwykłego wykupu udziałów. Grupa inwestorów, z amerykańskim funduszem inwestycyjnym JC Flowers na czele (ma 25 proc. akcji), zażądała 10 euro za akcję. Tymczasem rząd proponuje 1,27 euro. W przypadku wywłaszczenia akcjonariusze dostaliby rekompensaty, których wysokość zależeć ma (wedle projektu ustawy) od średniej ceny za akcję w ciągu dwóch tygodni przed decyzją o nacjonalizacji.

Ale może do niej w ogóle nie dojść. Jak przyznaje minister Steinbrueck, ustawa o wywłaszczeniu to rodzaj straszaka na inwestorów, by obniżyli żądania. Jeśli na kwietniowym walnym zgromadzeniu akcjonariusze pozwolą państwu wejść do banku i przejąć pakiet kontrolny, nacjonalizacji nie będzie.

Reklama
Reklama

Inne banki w Niemczech także mają kłopoty. 18 największych posiada toksyczne aktywa na kwotę 305 mld euro (na świecie to 1,7 bln euro). W wielu instytucjach rząd federalny obejmie część udziałów. W Commerzbanku już przejął – 25 proc. plus jedną akcję, by mieć wpływ na strategiczną decyzję zarządu.

W Polsce też jest już gotowy projekt ustawy pozwalający na przymusowy wykup akcji instytucji finansowych, jeśli staną się one niewypłacalne. Rząd przyjął go w ubiegły wtorek. Wykup miałby się odbywać po cenie wynikającej z aktualnej wyceny np. banku, czyli niezbyt drogo. Skarb Państwa musiałby się pozbyć udziałów maksymalnie po pięciu latach.

[ramka][b]93,7 proc.[/b]

straciły na wartości akcje Hypo Real Estate w ciągu roku; obecnie cena jednej to 1,6 euro[/ramka]

Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama