Reklama

Więcej skarg na opieszałe banki

Procedury bankowe się wydłużają. Klienci coraz częściej skarżą się do KNF na przewlekłe rozpatrywanie wniosków o kredyt hipoteczny

Publikacja: 04.08.2009 02:48

Więcej skarg na opieszałe banki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Niedawno pisaliśmy w „Rz”, że w niektórych bankach na decyzje trzeba czekać nawet dwa miesiące. Skargi w tej sprawie coraz częściej trafiają do Komisji Nadzoru Finansowego. – Widać, że pojawiał się problem – potwierdza Katarzyna Biela z KNF.

Po naszej publikacji otrzymaliśmy sygnały od klientów, którzy opowiadają, że czas rozpatrywania wniosków w rzeczywistości bywa dłuższy od tego, który deklarują banki. – Czekam na decyzję już ponad pięć tygodni. To zasadnicza różnica wobec deklarowanego przez bank okresu dwóch – trzech tygodni – żali się nasz czytelnik, który złożył wniosek w jednym z warszawskich oddziałów PKO BP.

– Czas rozpatrywania kompletnego wniosku nie powinien przekroczyć trzech tygodni – podtrzymuje Marek Kłuciński z PKO BP. Dodaje, że ewentualne opóźnienia mogą wynikać tylko z tego, że klienci nie dostarczyli wszystkich wymaganych dokumentów. O problemie związanym z długim oczekiwaniem na decyzję banku informują nas także klienci DNB Nord.

Jest grupa banków, które rozpatrują wnioski w dużo krótszym czasie. Jedną z najszybszych procedur ma ING Bank Śląski. Decyzja kredytowa może być wydawana w ciągu trzech dni, choć przedstawiciele banku przyznają, że w praktyce trwa to średnio ok. pięciu – siedmiu dni, a na wypłatę kredytu czeka się tylko kilka dni. Przy kupnie mieszkań w największych miastach bank stosuje proces kredytowy „expres” i decyzja ostateczna jest wydawana w ciągu 24 godzin. W BZ WBK rozpatrywanie wniosku trwa od ośmiu do 14 dni.

Czas oczekiwania wynika nie tylko ze sprawności procedur, ale także ze spiętrzenia liczby wniosków, zwłaszcza w tych bankach, które oferują dużo lepsze warunki w porównaniu z konkurencją.

Reklama
Reklama

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki:

[mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail]

[ramka][b]Ile zarobiły instytucje finansowe[/b]

Wynik netto sektora bankowego po dwóch kwartałach 2009 r. spadł do 4,33 mld zł, z 8,64 mld zł po pierwszym półroczu 2008 roku – poinformowała Komisja Nadzoru Finansowego. W samym drugim kwartale 2009 banki zarobiły na czysto 2,23 mld zł. Udział należności zagrożonych wzrósł do 6,3 proc., z 5,3 proc. w I kwartale br. Współczynnik wypłacalności wzrósł na koniec czerwca do 12,5 proc., z 11,2 proc. na koniec pierwszego kwartału. Wynik netto sektora jest zbliżony do oczekiwań analityków. – Pozytywnie zaskoczył dobry wynik z opłat i prowizji, wzrost o 10 proc. w stosunku do pierwszego kwartału. Spadek marży odsetkowej w stosunku do pierwszych trzech miesięcy roku wyniósł niecałe 10 pkt bazowych, podczas gdy szacowaliśmy, że wyniesie 10 – 20 pkt bazowych – ocenia Marek Juraś, szef działu analiz DM BZ WBK. Zwrot na kapitale ROE netto wyniósł na koniec czerwca 11,3 proc. [/ramka]

[ramka][b][link=http://www.rp.pl/temat/218728.html]Znajdź najkorzystniejszy kredyt mieszkaniowy[/link][/b][/ramka]

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama