Reklama
Rozwiń
Reklama

Obligacje na kapitały

Nowy sposób na wzmocnienie funduszy własnych banków

Publikacja: 02.09.2009 04:16

Obligacje na kapitały

Foto: copyright PhotoXpress.com

Komisja Nadzoru Finansowego przygotowała uchwałę pozwalającą bankom na podniesienie kapitałów poprzez obligacje zamienne oraz obligacje długoterminowe o terminie wykupu od dziesięciu do 30 lat.

– Uchwała będzie dyskutowana na wrześniowym posiedzeniu KNF. Jeśli nie będzie uwag, na tym samym posiedzeniu odbędzie się głosowanie nad jej przyjęciem – zapowiada Stanisław Kluza, przewodniczący KNF. Obligacje będą mogły być emitowane także w euro, dolarach oraz frankach szwajcarskich.

– Chcemy wykorzystać istniejący w prawie bankowym zapis umożliwiający zaliczenie do funduszy własnych pierwszej kategorii innych instrumentów niż kapitał akcyjny oraz wypracowany zysk – tłumaczy Andrzej Stopczyński, dyrektor pionu bankowego w Komisji Nadzoru Finansowego. Zarówno zaliczanie nowych instrumentów, jak i ich wycofywanie z funduszy podstawowych będzie mogło nastąpić za zgodą nadzoru. – Emisja akcji jest czasochłonna, nie zawsze możliwa do przeprowadzenia ze względu na potencjalne przekroczenie pewnych progów w akcjonariacie – podkreśla Stopczyński. Szef pionu bankowego ujawnił, że już teraz dwa banki są zainteresowane nowym sposobem wzmocnienia kapitałów.

– To bardzo dobra wiadomość dla sektora bankowego. Uchwała przygotowana przez KNF z pewnością ułatwi wzmocnienie kapitałowe polskich banków bez konieczności zmian w ich strukturze własnościowej – ocenia Przemysław Gdański, członek zarządu BRE Banku.

Przedstawiciele KNF podkreślają, że współczynnik wypłacalności w sektorze wzrósł z 10,8 proc. przed rokiem do 12,5 proc. na koniec czerwca, ale jest on zróżnicowany i są banki, które powinny wzmocnić swoje kapitały, jeśli chcą się aktywnie rozwijać i konkurować na rynku. Nie chcieli wymienić poszczególnych banków.

Reklama
Reklama

W tym roku kapitały polskiego sektora bankowego zostały zasilone kwotą 11,2 mld zł zysków z 2008 r.

– Niewykluczone, że gdyby zaistniała konieczność bardziej ostrożnego podejścia do sektora, możemy rekomendować zatrzymanie części lub całości zysku za 2009 r. Czekamy na wyniki trzeciego kwartału, które mogą się okazać decydujące – dodaje Stopczyński.

Według KNF udział należności zagrożonych w segmencie kredytów konsumpcyjnych oraz kredytów dla przedsiębiorstw w optymistycznym wariancie wzrośnie na koniec tego roku do 12 proc. z ok. 10 proc. obecnie, natomiast w wariancie pesymistycznym może sięgnąć 14 proc. Te szacunki nie uwzględniają kredytów hipotecznych, gdzie odsetek należności niespłacanych terminowo jest dużo niższy. Udział kredytów zagrożonych w całym portfelu należności wyniósł na koniec czerwca 6,3 proc., podczas gdy na koniec 2008 r. było to 4,5 proc.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail]

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama