W kontekście ataku na centrum Bejrutu Izrael informuje o „precyzyjnym uderzeniu powietrznym”. Świadkowie, cytowani przez agencję Reutera, relacjonują, że w mieście słychać było potężną eksplozję, a źródło w służbach bezpieczeństwa podaje, że celem ataku był budynek w dzielnicy Bachoura, w pobliżu parlamentu. Jak dotąd Izrael nie przeprowadzał jeszcze ataku na cel znajdujący się tak blisko siedziby władz Libanu.
Izrael bombarduje Liban: 1,2 mln osób uciekło z domów
W ataku miało zginąć co najmniej sześć osób, a siedem zostało rannych – podaje strona libańska. Po ataku w płomieniach stanęło piętro budynku mieszkalnego.
Czytaj więcej
Po wtorkowym irańskim ataku na państwo żydowskie niekontrolowana eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie wydaje się być nieuchronna. Chyba że ajato...
Trzy pociski miały też trafić w południowe przedmieścia Bejrutu (Ad-Dahija), gdzie pod koniec ubiegłego tygodnia w izraelskim ataku zginął lider Hezbollahu, Hassan Nasrallah. W środę przedmieścia stolicy Libanu były łącznie celem kilkunastu ataków. Łącznie, w izraelskich atakach powietrznych na Liban miało zginąć w środę - jak podaje Ministerstwo Zdrowia Libanu – 46 osób. Tymczasowy premier Libanu, Nadżib Mikati podaje, że 1,2 mln Libańczyków opuściło swoje domy w związku z izraelskimi atakami.
Pierwsze starcia izraelskiej armii z Hezbollahem w Libanie. Izrael poniósł straty
W środę Izrael, w walkach w południowym Libanie, stracił ośmiu żołnierzy. Po tym jak w nocy z 30 września na 1 października izraelska armia rozpoczęła „ograniczoną operację lądową” w Libanie, do jednostek komandosów i żołnierzy wojsk powietrzno-desantowych dołączyły w środę jednostki regularnej izraelskiej armii, w tym siły pancerne.
Hezbollah informował w środę, że jego bojownicy starli się z izraelskimi żołnierzami na terytorium Libanu. Organizacja twierdzi, że jej siły zniszczyły trzy izraelskie czołgi Merkava – do starć miało dojść w pobliżu miasteczka Maroun El Ras. Hezbollah twierdzi, że odparł izraelskie ataki na granicy. Rzecznik organizacji, Mohammad Arif oświadczył, że środowe starcia z izraelską armią to dopiero "pierwsza runda", a Hezbollah ma wystarczającą liczbę bojowników, broni i amunicji, by wypchnąć z Libanu izraelskie siły.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Premier Izraela, Beniamin Netanjahu, przekazując kondolencje rodzinom poległych żołnierzy podkreślał, że kraj jest „w szczytowym momencie trudnej walki z irańską Osią Zła, która chce zniszczyć” kraj. - To się nie stanie, ponieważ staniemy ramię w ramię i – z Bożą pomocą - wygramy razem – dodał.
Izraelska armia podaje, że celem jej działań w południowym Libanie jest przede wszystkim niszczenie używanych przez Hezbollah tuneli w pobliżu granicy i innej infrastruktury, która mogłaby być użyta przeciwko Izraelowi.
Po rozpoczęciu operacji lądowej w Libanie Izrael został zaatakowany z użyciem ok. 180 pocisków balistycznych przez Iran. Tel Awiw zapowiada odwet, ale prezydent USA, Joe Biden podkreśla, że USA nie wesprą izraelskiego uderzenia na obiekty związane z irańskim programem atomowym. Biden wezwał Izrael do „proporcjonalnej” reakcji na atak Iranu.