fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Znamy kryteria oceny pracy sędziów

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Rodzaj i stopień zawiłości spraw to tylko jeden z elementów branych pod uwagę. Ważne będą też warunki, w jakich pracuje sędzia, i ile ma pracy
Minister sprawiedliwości ma gotowy projekt rozporządzenia, w którym precyzuje sprawy związane z ocenianiem sędziów. Wiadomo już, że sędziom „cenzurkę" wystawiać będzie prezes na podstawie opinii sporządzanych przez wizytatora i weźmie pod uwagę warunki, w jakich orzekają sędziowie.
Środowisko ocen okresowych nie chce. A ich uregulowanie w rozporządzeniu kwestionuje nawet w Trybunale Konstytucyjnym.

Sprawdzą, co przeszkadza w pracy

Podczas oceny okresowej uwzględnia się rodzaj i stopień zawiłości przydzielonych sędziemu spraw lub powierzonych zadań (funkcji), obciążenie oraz warunki pracy w całym okresie objętym oceną.
Co będzie podstawą opinii? Projekt wymienia sześć punktów. Minimum po pięć wybranych spraw, zakończonych i niezakończonych, w różnych kategoriach; wszystkie sprawy przewlekłe; statystyki spraw określonych kategorii; liczbę uzasadnień i ich terminowość. Zbierane będą też informacje o warunkach pracy sędziego (przydzielonym mu do pomocy personelu pomocniczym, okolicznościach, które utrudniają pracę); dane o wytkniętych sędziemu uchybieniach, uwagach, dyscyplinarkach i zasadnych skargach. Na ostateczną ocenę wpływ mieć też będą informacje o efektywnym czasie pracy i odbytych szkoleniach.
O ocenie sędzia będzie powiadomiony osobiście, w liście lub mejlu przesłanym na wewnętrzny adres mejlowy. Jeśli nie zgodzi się z nią, może zgłosić uwagi. Konsekwencją ich nieuwzględnienia jest opracowanie na najbliższe cztery lata indywidualnego planu rozwoju. W ten sposób sędzia ma się dowiedzieć, co i jak ma poprawić w swojej pracy.

Powinny być w ustawie

Pytany o ocenę projektu sędzia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, uważa, że proponowany przepis o kryteriach oceny jest niejasny, mało precyzyjny. Nie widzi np. możliwości wypracowania szablonu, według którego będzie się oceniać warunki pracy sędziów, które w każdym sądzie są inne.
– Poza tym Iustitia zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepis o ocenach okresowych sędziów – mówi „Rz".
Zdaniem stowarzyszenia wszystkie przepisy, które regulują sprawy ocen, powinny się znaleźć w ustawie, a nie w rozporządzeniu. W rezultacie Iustitia odmówiła udziału w pracach zespołu przygotowującego projekt.
Drugie ze stowarzyszeń sędziowskich Themis w pisaniu rozporządzenia uczestniczyło.
– Myślę, że zapisane kryteria mogą pomóc w rzetelnej ocenie pracy konkretnego sędziego – ocenia jego prezes, sędzia Irena Kamińska. To jednak, jej zdaniem, obciążenie sędziego będzie miało wpływ na ostateczną ocenę i opinię, czy pracuje sprawnie. Sędzia Kamińska obawia się tylko, czy powoływane dziś zespoły wizytatorów będą interpretować przyjęte kryteria jednakowo w całym kraju.

Rzut oka wstecz

Pierwsze oceny okresowe sędziów mają się pojawić już po 28 marca 2013 r. Ministerstwo Sprawiedliwości chce, żeby zestaw kompetencji, tj. wiedza plus umiejętności, był podstawą oceny każdego sędziego.
Oceny okresowe będą przeprowadzane co cztery lata i zostaną połączone z wizytowaniem wydziałów. Każdy sędzia dostanie potem ocenę opisową (będzie miała wpływ na awans) i plan usuwania braków. Czasami będą to konkretne zalecenia szkoleniowe (podany zostanie temat szkolenia, które sędzia ma zaliczyć), czasem w grę wchodzić może indywidualna praca, czasem zaś wystarczy zmiana organizacji pracy w wydziale, w którym orzeka sędzia.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA