fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Marek Migalski: Joanna i Paweł zostaną w PJN, bo chcą zobaczyć jak dziecko dojrzewa

W Sieci Opinii
Naczelny optymista PJN - Marek Migalski postanowił udzielić wsparcia „ojcom założycielom” partii i nowemu prezesowi
Od sobotniej zmiany warty w PJN spekulacjom co do dalszych losów partii oraz Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Pawła Poncyliusza nie ma końca. PO kusi „jedynkami” na listach wyborczych, a PiS zastanawia się jak wydobyć z „czyśca” Pawła Kowala i jego kolegów. Gdy larum grają, a PJN w potrzebie, pora sięgnąć po „odsiecz z Brukseli”. Europoseł Migalski dementuje wszelkie spekulacje, co do rozłamu u „kluzików”

Absolutnie wykluczam taką możliwość. To są tylko plotki rozsiewane przez naszą polityczną konkurencję, która na pewno chciałaby mieć Asię i Pawła na swoich listach. Wyborcy nie zrozumieliby, jeśli liderka jednej partii znalazłaby się na listach drugiej – podkreśla europoseł PJN. Prostuje też inne gorące newsy. - Z całą stanowczością dementuję te plotki. Tak jak Joanna, Paweł (Poncyljusz-red.) włożył wiele serca w budowanie struktur i teraz chce zobaczyć, jak to dziecko dojrzewa. Nie będzie go chciał oddać do sierocińca.

Marek Migalski wspiera też nowego lidera Pawła Kowala

Boże, chroń nas przed przebojowością Kaczyńskiego i Tuska! Paweł Kowal to silna osobowość, ale nie jest chuliganem politycznym. Wiadomo, że krzyk lepiej słychać niż spokojną rozmowę. Jednak wielu Polaków ma już dość tzw. charyzmy liderów PiS i PO, i zdecydowanie bardziej woli merytoryczną, spokojną i ciepłą charyzmę Pawła Kowala.

Brawo, to się dopiero nazywa lojalność i optymizm. Zastanawiamy się jednak, jak to jest z politycznym prymusem Migalskim. Najpierw bezgranicznie ufał Jarosławowi Kaczyńskiemu, później totalnie zwalczał, teraz znów ślepo wierzy w PJN. Co w kolejnym odcinku?
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA