W sieci opinii

„Mniej czy więcej?” – nowe billboardy PO. Premier rusza w trasę

W Sieci Opinii
Platforma Obywatelska rozwiesza billboardy w całym kraju. Są nawiązaniem do programu wyborczego partii i mają przekonać wyborców, że tylko PO zadba o korzystny dla Polski budżet UE
„Rzeczpospolita” pisze:
Partia przygotowała trzy wersje billboardów. Widnieją na nich wizerunki młodego chłopaka, młodej dziewczyny, starszego mężczyzny. Każdy pyta: „Mniej czy więcej?”, a na dole umieszczono hasła: „Więcej z Unii na miejsca pracy”, „Więcej z Unii na dzieci”, „Więcej z Unii na szpitale”. Szef sztabu PO Jacek Protasiewicz stwierdził:
Jaki rząd wybierzemy, takie będziemy mieli pieniądze i tak będzie wyglądała Polska w 2021 roku. Na tych billboardach pokazujemy ludzi, którzy wiedzą, że w Polsce wiele się zmienia dzięki mądremu wykorzystaniu środków unijnych. Na niedzielnej konferencji prasowej PO minister finansów Jacek Rostowski mówił: To następny rząd będzie negocjował nową perspektywę finansową UE, która zapewni albo nie zapewni środki unijne kluczowe dla Polski. Donald Tusk będzie spotykać się z wyborcami. Politycy PO przyznają, że premier będzie w ten sposób pomagał gasnącej kampanii wyborczej. Tomasz Machała na serwisie kampanianazywo.pl napisał o najbliższych planach Donalda Tuska: Premier wsiądzie w poniedziałek o 7.30 w autobus do Bydgoszczy i Torunia. Drugim autobusem pojedzie prasa. Niczym John McCain w Ameryce w swoim „Straight talk express” Tusk będzie zatrzymywał się w kolejnych miejscowościach, by rozmawiać z ludźmi. Będzie też co przystanek zapraszał do siebie kolejnego dziennikarza telewizyjnego na wywiad. Platforma w defensywie? Już nie. Donald Tusk mówił: Przez trzy tygodnie będziemy w różnych miejscowościach, które bywają na uboczu wielkich wydarzeń. Na spotkania przychodzą przeważnie osoby niezadowolone. Są też sympatycy innych partii. Z nimi też muszę dyskutować. Początek podróży autobusem nie oznacza, że cała kampania wyborcza PO spocznie na moich barkach. Trzy tygodnie przed wyborami tylko obłudnik by udawał, że nie jest zaangażowany w kampanię. Pomimo zapowiadanego przyspieszenia kampania PO naszym zdaniem jednak gaśnie, a wesoły autobus z premierem Tuskiem mknie przez Polskę, aby przekonywać że finanse UE są workiem bez dna. Ciekawe, jak wielkie będą opóźnienia planowanych spotkań premiera, gdy jego autobus stanie w korku. A że stanie - jest raczej pewne.
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL