fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Krótka zwycięska wojenka

Imageforum/East News, Archiwum „Mówią Wieki”
Wydaje się, że zasadniczym powodem wybuchu wojny była sytuacja wewnętrzna obu zwaśnionych państw. Rządzona przez wojskową juntę Argentyna znajdowała się w dramatycznej sytuacji gospodarczej, lawinowo rosło zadłużenie zagraniczne i bezrobocie.
Aby zapobiec wystąpieniom opozycji, armia sięgnęła po terror, który pochłonął kilkanaście tysięcy ofiar. W tej sytuacji „krótka zwycięska wojenka” zdawała się doskonałym sposobem na odwrócenie uwagi obywateli od piętrzących się problemów.
Argentyńscy wojskowi prawdopodobnie nie liczyli się ze zbrojną reakcją brytyjską. Uważali, że była kolonialna potęga jest słaba i cierpi na brak woli i siły, by bronić swych interesów w czasie pokoju, a co dopiero podczas wojny. Zakładali, że Brytyjczycy ograniczą się do protestów w ONZ, a następnie zaakceptują fakty dokonane. Te rachuby świadczyły o całkowitej nieznajomości brytyjskiej sytuacji, a przede wszystkim osobowości stojącej na czele rządu od 1979 roku Margaret Thatcher. Pani premier, forsując kilka wyjątkowo niepopularnych reform wewnętrznych, łamiąc wszechwładzę związków zawodowych, również potrzebowała spektakularnego sukcesu, który przywróciłby Brytyjczykom narodową dumę. Poza tym nie miała zamiaru akceptować ewidentnego bezprawia w sytuacji, gdy znajdujące się w jej dyspozycji siły zbrojne umożliwiały skuteczną reakcję.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA