fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rozmowa Mazurka z Jarosławem Modzelewskim

ROL
W sztuce i w życiu muszą istnieć wartości niezmienne i niezależne od czasów. Powinnością artysty jest ich pilnowanie – mówi malarz Jarosław Modzelewski
Wielu artystów angażuje się publicznie w spory ideowe.

Mnie wśród nich nie ma.

To wiem. Koledzy ostatnio wsparli „Krytykę Polityczną"...

Zupełnie nie odpowiada mi ten rodzaj zaangażowania, progresywności. Ja nie jestem i nie mam zamiaru być postępowy, wręcz przeciwnie.

Wręcz przeciwnie?

Nie jestem reakcyjny, ale mam świadomość, że tkwię na peryferiach światopoglądowych, lecz widocznie tak musi być.

Jarosław Modzelewski – artysta konserwatywny?

Tak, jestem konserwatywny. Uważam, że zarówno w sztuce, jak i w życiu istnieją i muszą istnieć wartości stałe, niezmienne i niezależne od czasów. To pryncypia i nie można od nich odejść. Powinnością artysty jest pilnowanie tych wartości naturalnych, wrodzonych.

W sztuce istnieje hierarchia?

Oczywiście, że jest naturalny podział na dobro i zło, prawdę i nieprawdę. Wiemy, co jest w sztuce wartościowe, a co nie, że coś jest gorsze, a coś lepsze. Można wobec pewnych rzeczy powiedzieć „tak", a wobec innych „nie" ...
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA