fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Europejska ofensywa katarskich pieniędzy

Emir Kataru Khalifa al Thani (z lewej) ma świetne kontakty we Francji. Na zdjęciu z żoną Mozah bin Nasser al Missned w towarzystwie francuskiej pary prezydenckiej – Carli Bruni i Nicolasa Sarkozy’ego
AP
Katarczycy w ostatnich trzech latach zainwestowali na świecie niemal 200 mld euro. Europę jako cel lokowania kapitału odkrywają od 2010 r. Interesuje ich energetyka, turystyka, sektor finansowy, ale głównie nieruchomości
Najnowsza fala zainteresowania Europą objęła także Polskę. Do Warszawy przyleciał wczoraj z dwudniową wizytą władca Kataru szejk Khalifa al Thani. Ale choć Katar prowadzi w Europie prawdziwą ofensywę inwestycyjną, u nas zostaną podpisane tylko dwie umowy – o rozwoju turystyki i współpracy biznesu obu krajów.Szejk przyjechał do Warszawy prosto z Albanii i Macedonii, z którymi Katarczycy podpisali 14 dokumentów, w tym także umów inwestycyjnych.Jeszcze w 1995 r. katarski PKB wynosił 8 mld dol., w 2010 r. – 130 mld i zwiększył się o 16 proc. W tym roku wszystko wskazuje na to, że będzie to 20-proc. wzrost – chwali swoją gospodarkę minister gospodarki i finansów Kataru Yousef Hussain. Te prognozy potwierdza Międzynarodowy Fundusz Walutowy.Aż trudno uwierzyć, że Katar 70 lat temu był wioską poławiaczy pereł, którzy gwałtownie zbiednieli, gdy Japończycy zaczęli je hodować przemysłowo. Dziś emirat byłby mało znaczącym punktem na mapie, gdyby się nie ok...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA