fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Doradcy podatkowi

Egzaminowany na doradcę dostanie więcej czasu

Kandydaci do zawodu doradcy podatkowego zdający egzamin ustny przygotowują się do odpowiedzi w obecności członków komisji egzaminacyjnej, a nie – jak do niedawna – w sekretariacie komisji. Wśród przystępujących do egzaminu pojawiają się informacje, że w związku z tą zmianą czas na przygotowanie się do odpowiedzi uległ skróceniu.
Twierdzą, że jeszcze do niedawna dwie osoby przygotowujące się do egzaminu miały nawet godzinę, teraz raptem dziesięć minut. – Takie zaostrzenie zasad zdawania egzaminu nie jest fair – skarży się jedna z kandydatek. Tym bardziej że, jak twierdzi, przepisy w tym zakresie się nie zmieniły.Nowe warunki przeprowadzania egzaminu określa uchwała Państwowej Komisji Egzaminacyjnej ds. Doradztwa Podatkowego (nr 3/IV/2007 r.) i stanowiący jej załącznik regulamin. Jego pkt 5 mówi jedynie, że „po wylosowaniu zestawu pytań zdający ma możliwość przygotowania się do odpowiedzi”. Zarzuty, że czas na przygotowanie się do odpowiedzi został skrócony, odpiera prof. Jolanta Iwin-Garzyńska, przewodnicząca Państwowej Komisji Egzaminacyjnej ds. Doradztwa Podatkowego.
– Zmieniliśmy warunki przeprowadzania egzaminów ustnych, bo nie możemy pozwolić na to, aby osoby przygotowywały się do odpowiedzi w sekretariacie. Zapisy ustawy o doradztwie podatkowym mówią, że egzamin zdawany jest przed komisją składającą się z sześciu osób. Rozpoczyna się od momentu wejścia osoby zdającej na salę egzaminacyjną, a nie od momentu rozpoczęcia odpowiedzi. Praktyka przygotowywania się do odpowiedzi w sekretariacie komisji była niewłaściwa. Jestem nauczycielem akademickim i wiem, jakie to daje możliwości – podkreśla w rozmowie z „Rz” prof. Jolanta Iwin-Garzyńska. – Od sierpnia 2007 r. osoby zdające egzamin ustny przygotowują się do odpowiedzi w obecności członków komisji. Egzamin przeprowadzany jest w sali specjalnie udostępnionej przez Ministerstwo Finansów. Nie oznacza to jednak skrócenia czasu na przemyślenie odpowiedzi. Owszem, kandydaci do zawodu mogą usłyszeć od przewodniczącego komisji, że mają od dziesięciu do 15 minut na przygotowanie, ale nikt nikogo nie ogranicza. Przed przystąpieniem do odpowiedzi przewodniczący pyta zdającego, czy jest przygotowany. Jeżeli nie, zawsze może poprosić o przedłużenie czasu. Jak zapewnia przewodnicząca państwowej komisji, nikt z tego powodu nie robi problemów. Chodzi tylko o to, by egzamin państwowy miał odpowiednią rangę. O tym, jak w nowych warunkach przebiega egzamin ustny, będą mogły się przekonać osoby, które przystąpią do niego w listopadzie.
Pierwszy sprawdzian odbędzie się już dziś. Kolejne – 27, 28 i 29 listopada oraz 4 grudnia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA