Społeczeństwo

Internetowe żarty, czyli emigracja i cuda Tuska

Po wyborach telefony komórkowe i skrzynki elektroniczne zapełniły się żartami, głównie o PO i PiS
Pierwsze żarty powyborcze sprowokowała przedłużająca się cisza wyborcza. Lotem błyskawicy rozesłano esemesami komunikat: „Za chwilę nadamy orędzie prezydenta. Prezydent oznajmi, że dziś wieczorem powstała Rada Ocalenia IV RP. Z powodu zmanipulowania wyników wyborów przez antykaczystowski front doszło do zagrożenia prawa i sprawiedliwości. Głosy zostaną po raz kolejny przeliczone przez CBA. Rada Ocalenia IV RP przejmuje kierownictwo w państwie”.
Już po ogłoszeniu wyników na komórki rozsyłano także życzenia dla odchodzącego premiera Jarosława Kaczyńskiego: „Jarek! Nie martw się! Świat jest piękny. Zrobisz prawo jazdy, założysz konto, kupisz komputer, pójdziesz na kurs, gdzie poznasz uroczego agenta CBA”. Żartownisie z drugiej strony politycznej barykady także nie próżnowali.
Furorę zrobił rozsyłany pocztą elektroniczną żart dotyczący obietnic Donalda Tuska. W wiadomości zatytułowanej „Pierwsi Polacy wracają z zagranicy” widzimy zdjęcia szefa Prokomu Ryszarda Krauzego, senatora Henryka Stokłosy i Edwarda Mazura z plecakami podpisane: „Wracajcie, czekamy!”. Powodem do śmiechu był także ambitny program wyborczy przedstawiony przez PO. W Internecie można przeczytać „Harmonogram cudu na pierwszy tydzień rządów Donalda Tuska”. Brzmi on tak: „Poniedziałek: Donald Tusk wyczarterował 10 tysięcy jumbo jetów. 3 miliony Polaków wraca do kraju. Wtorek: Zarządzeniem premiera Tuska zlikwidowano wypadki samochodowe. Środa: Tusk obniżył podatki – PIT, CIT i VAT wynoszą 1 proc. Jednocześnie premier zwiększył wynagrodzenia – pielęgniarka zarabia średnio 5890 zł netto, lekarz 25 630 zł, a nauczyciele 8300 zł. Zachodnie granice Polski przekraczają tysiące lekarzy z Niemiec, Francji i Irlandii, by podjąć pracę w polskich szpitalach. Czwartek: Donald Tusk gwałtownie podniósł prestiż Polski na świecie – UE ogłosiła wprowadzenie Nicei i pierwiastka jednocześnie, Niemcy zrezygnowały z gazociągu północnego, a bałtycką rurą będzie transportowane mięso z Polski do Rosji. Piątek: Donald Tusk wybudował 2500 kilometrów autostrad, 840 pływalni i 320 stadionów. Hanna Gronkiewicz-Waltz, nowa minister infrastruktury, przecięła 6000 wstęg w ciągu 18 godzin. Sobota: Donald Tusk rozdał akcje, średnio 70 tysięcy na głowę. Ponadto wprowadził poszóstne becikowe i ulgę na dziecko – pięćset tysięcy złotych. Niedziela: Po zrobieniu tych wszystkich cudów siódmego dnia Donald Tusk odpoczął”. Użytkownik Blizna na forum rp. pl proponuje natomiast nowy skład rządu PO – PSL: ministerstwo miłości – Donald Tusk, szczęścia – Beata Sawicka, zdrowia (psychicznego) i rozliczania PiS – Stefan Niesiołowski, minister kręcenia lodów – Grzegorz Schetyna, dialogu społecznego – Adam Michnik, przepraszania zagranicy – Bronisław Geremek. Kolejny żart przewidywał, co się stanie przy ponownej wygranej PiS: Ziobro potrącił dwóch przechodniów na przejściu dla pieszych. Przychodzi do sędziego i pyta: – Co z tym zrobimy? Sędzia się zastanowił i odpowiada: – Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę, może dostać pięć lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki – osiem lat za próbę ucieczki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL