fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Uzasadniona kara śmierci?

Rzeczpospolita, Mirosław Owczarek MO Mirosław Owczarek
Z prof. Jackiem Hołówką, filozofem i etykiem, rozmawia Maja Narbutt
Rz: Czy wypada się cieszyć ze śmierci człowieka? Bo przecież śmierć bin Ladena ucieszyła wiele osób.

prof. Jacek Hołówka: Trochę żenujące jest okazywanie spontanicznej radości, że ktoś nie żyje. Może to budzić zgorszenie, ja nie potrafię zaakceptować tak barbarzyńskiego obyczaju. Stukanie się szklankami na ulicy i wrzeszczenie, że zwyciężyliśmy, jest dziecinne. Mogę jedynie założyć, choć słabo w to wierzę, że Amerykanie, jako naród dość optymistyczny i naiwny, uznali, że jest to koniec faktycznie trwającej od dziesięciu lat wojny.

Ale ludzie kiedyś cieszyli się ze śmierci Hitlera czy Stalina. Czy istnieje coś, co przesądza, że mamy prawo się cieszyć z czyjeś śmierci? Liczba ofiar, które ktoś ma na sumieniu, jest rozstrzygająca. Powiedzmy, kogoś uznajemy za potwora, bo przyczynił się do śmierci miliona, i od tej granicy demonstrujemy swe uczucia.W wypadku Hitlera, Stalina czy Pol Pota wiadomość o ich śmierci, choć spodziewana, dota...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA