Koncern szuka oszczędności, aby sfinansować kosztowne inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji oraz przygotować strukturę firmy na model pracy coraz silniej wspierany przez AI.
Choć konkretne daty nie zostały jeszcze ustalone, a ostateczna skala redukcji jest wciąż doprecyzowywana, najwyższe kierownictwo miało już polecić dyrektorom wyższego szczebla przygotowanie planów radykalnego ograniczenia zespołów. Jak podaje Reuters, powołując się na źródło zbliżone do firmy, pierwsze wypowiedzenia mogą trafić do pracowników już w przyszłym miesiącu.
Rzecznik Mety, Andy Stone, pytany przez CNBC o planowane cięcia nazwał te doniesienia „spekulacjami” na temat „teoretycznych zdarzeń”
Jeśli prognozy o 20-procentowych zwolnieniach się potwierdzą, będzie to największa restrukturyzacja od czasu masowej redukcji zatrudnienia na przełomie 2022 i 2023 r. Według ostatnich danych z końca grudnia technologiczny gigant zatrudniał blisko 79 tys. osób.