Reklama
Rozwiń
Reklama

Samorządowcy stracili

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów kupiło fundusze inwestycyjne zabezpieczone nieruchomościami. Ich wartość mogła być zawyżona.

Publikacja: 03.03.2015 21:38

Katowice - jedna z 67 miejscowości, do których wodę dostarcza Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociąg

Katowice - jedna z 67 miejscowości, do których wodę dostarcza Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów

Foto: Edytor.net, Artur Gierwatowski Art Artur Gierwatowski

Operaty szacunkowe majątku mającego być zabezpieczeniem były, zdaniem śledczych, zawyżone. – Zarzuty poświadczenia nieprawdy w pięciu operatach usłyszał rzeczoznawca majątkowy Michał A. oraz jego pomocniczka Agnieszka A. – mówi „Rzeczpospolitej" Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka katowickiej Prokuratury Okręgowej.

Audyt i śledztwo

Śledztwo w sprawie niegospodarności byłego już zarządu Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Katoowicach, które w zamkniętych funduszach inwestycyjnych ulokowało ok. 100 mln zł, jest prowadzone od ubiegłego roku. Wcześniej audyt E&Y zlecony przez nowy zarząd przedsiębiorstwa wykazał, że zakup certyfikatów funduszy był niekorzystny dla spółki. Obecny prezes Wodociągów Łukasz Czopik zawiadomił prokuraturę. W wyniku m.in. tych ryzykownych działań spółka zamknęła 2013 rok gigantyczną stratą.

Według informacji „Rzeczpospolitej" chodzi o fundusze iPopema1. Fundusz kupił za pieniądze spółki samorządowej m.in. obligacje spółki Provent Polska. Za jaką kwotę? Ani prokuratura, ani Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów tego nie podaje.

„Rzeczpospolita" ustaliła, że zabezpieczeniem umowy z Provent Polska był majątek powiązanej z nią spółki New Energy Capital z Warszawy. Obie spółki łączą wspólnicy: Arkadiusz Piaścik i Marzena Nowakowska-Kisiel. Ten majątek to nieruchomości – złoża kopalin w województwach podlaskim i mazowieckim. Według prokuratury złoża zakupiono specjalnie pod zabezpieczenie, a wynajęty przez spółkę rzeczoznawca kilkakrotnie zawyżył ich wartość.

– Z ustaleń śledztwa wynika, że cały mechanizm był ukartowany. Złoża zakupiono specjalnie pod to zabezpieczenie wierzytelności. Rzeczoznawcę wynajęła spółka, która jest właścicielem złóż – mówi prok. Zawada-Dybek.

Reklama
Reklama

Arkadiusz Piaścik w wyjaśnieniu przesłanym „Rzeczpospolitej" tłumaczy, że Wodociągi zakupiły certyfikaty FIZ w celu inwestycyjnym, a aktywa w funduszu zaczęły być coraz mniej warte. „Na sugestie zarządzających Funduszem zarząd naszej firmy podjął decyzje o zakupie kopalin, których wartość wycenił biegły rzeczoznawca sądowy. Jeśli niezależny zespół biegłych sądowych sporządzi inną wycenę i wskaże rażące błędy w tej wycenie, zostawimy sobie możliwość wytoczenia postępowania odszkodowawczego w stosunku do biegłego, który rzekomo sporządził nieprawidłową wycenę" – tłumaczy Piaścik.

Podkreśla, że biegły jest ubezpieczony. „Jeśli inny zespół biegłych sądowych udowodni nieprawidłową wycenę, towarzystwo ubezpieczeniowe z pewnością pokryje wszelkie potencjalne szkody wywołane rzekomo błędną wyceną, bo sam fakt postawienia zarzutów o niczym nie świadczy. Jeśli Sąd podzieli stanowisko prokuratury, spółka nasza w konsekwencji i bez przeszkód wyegzekwuje odszkodowanie na pokrycie wszelkich szkód związanych z tą wyceną" – zapewnia Piaścik.

Michał A., rzeczoznawca, odmawia rozmowy z „Rzeczpospolitą": – Nie mogę rozmawiać do czasu zakończenia śledztwa. Pana Piaścika w nigdy nawet nie widziałem. Wyceniałem te złoża w górnych granicach ich potencjału.

Piotr Orczykowski z iPopemy1, która lokowała pieniądze Wodociągów w te dwie spółki, również odmawia komentarza. – Informacje, kto jest uczestnikiem funduszy, w co są lokowane środki, są objęte tajemnicą zawodową – stwierdza Orczykowski.

Czy iPopema współpracuje z katowicką prokuraturą? – Nie komentujemy – ucina Piotr Orczykowski.

Provent reklamuje się jako firma wdrażająca Inteligentne Systemy Transportowe, np. automatyczne rozpoznawanie tablic rejestracyjnych, ma się też zajmować infrastrukturą energetyczną elektronicznego systemu poboru opłat drogowych viaTOLL. – Spółka Provent na wczesnym etapie wdrażania systemu viaTOLL była jednym z wielu podwykonawców dostarczających nam agregaty prądotwórcze, konieczne w miejscach, gdzie niemożliwe było szybkie uzyskanie stałego przyłącza energetycznego. Od kilku lat takie problemy już nie występują, więc współpraca z Proventem wygasła – mówi Dorota Prochowicz z Kapsch, operatora systemu viaTOLL.

Reklama
Reklama

New Energy Capital mieści się pod tym samym adresem co Provent przy ul. Belwederskiej w Warszawie. W działalność wpisała m.in. produkcję sprzętu telekomunikacyjnego, budowę dróg. Jej kapitał zakładowy to 5 tys. zł.

Fabryka wody

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów jest największą w kraju i jedną z największych w Europie firm produkujących wodę pitną. Zaopatruje ponad 3 mln mieszkańców 67 miejscowości. Sprzedaje ją hurtowo głównie gminnym spółkom. Wodociągi to spółka akcyjna – ponad 80 proc. akcji ma województwo śląskie.

Spółką przez ostatnie kilka lat kierował działacz PO Jarosław K. W grudniu 2013 r. został odwołany, kilka miesięcy temu postawiono mu zarzuty niegospodarności w śledztwie dotyczącym Kolei Śląskich i wyemitowania obligacji Wodociągów. Okazuje się, że decyzje zarządu kierowanego przez K. przyniosły rekordowe w historii firmy straty – ponad 160 mln zł.

Nowy zarząd odzyskał niewielką część pieniędzy ulokowanych w funduszach – 22 mln 800 tys. zł. Katowicka prokuratura wraz z CBA bada okoliczności zakupu wszystkich funduszy inwestycyjnych przez GPW w latach 2011–2013.

Patronat Rzeczpospolitej
Kto wygra w wyścigu o rynek jutra?
Biznes
Rada Przyszłości, boom na secondhandy i rekordy spółek z WIG20
Biznes
Biznes o cyrkularności – rozmowy z liderami zmian
Biznes
Korupcja na świecie trzyma się mocno. Najszybciej rośnie w Rosji
Biznes
Wzrosła liczba upadłości polskich firm. Najgorzej jest w budownictwie i usługach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama