fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Jak rozliczyć zbycie wierzytelności własnej

Część zapłaty za wierzytelność, która proporcjonalnie odpowiada należnemu VAT, nie jest kosztem uzyskania przychodu ze zbycia wierzytelności „własnej”
[b]Tak wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 14 grudnia 2010 r. (IPPB3/423-635/10-4/JB).[/b]
Spółka sprzedaje towary. Transakcje te są opodatkowane VAT. Dla celów podatku dochodowego rozpoznaje więc przychody w wartości netto. W związku z trudną sytuacją gospodarczą zdarza się jej sprzedawać wierzytelności na rzecz podmiotów zajmujących się ich profesjonalnym obrotem. Otrzymywane wynagrodzenie jest niższe od wartości brutto zbywanej wierzytelności.
Spółka powzięła wątpliwość, czy do kosztów uzyskania przychodów związanych ze zbyciem wierzytelności może zaliczyć ich nominalną wartość brutto. Zwróciła się więc z pytaniem do Izby Skarbowej w Warszawie. Jej zdaniem kosztem podatkowym z tytułu zbycia wierzytelności jest jej nominalna wartość brutto. Wierzytelność w takiej właśnie wartości jest bowiem przenoszona na nabywcę w celu osiągnięcia przychodu.
Izba skarbowa nie zgodziła się ze stanowiskiem spółki. Zdaniem organu strata wynikająca ze sprzedaży wierzytelności „własnych” jest kosztem uzyskania przychodów w takiej części, w jakiej pozostawał zarachowany uprzednio w kwocie netto przychód do kwoty wierzytelności brutto, w której zawarty był VAT niebędący przychodem należnym.
Natomiast część zapłaty odpowiadająca proporcjonalnie VAT należnemu nie może zostać zaliczona do kosztów podatkowych.
[i]Autor jest konsultantem w Zespole Zarządzania Wiedzą PwC[/i]
[ramka][b]Komentuje Marta Siedlecka, konsultantka w Dziale Prawnopodatkowym PwC[/b]
Minister finansów kolejny raz potwierdził, że przy sprzedaży wierzytelności własnej kosztem uzyskania przychodu jest jedynie różnica między ceną określoną w zawartej umowie sprzedaży a kwotą zaliczoną do przychodu należnego (wartością netto wierzytelności).
Stanowisko konsekwentnie zajmowane przez organy podatkowe stoi w opozycji do podejścia prezentowanego przez dominującą linię orzeczniczą sądów administracyjnych.
Wprawdzie większość z najnowszych orzeczeń sądowych nie jest jeszcze prawomocna, niemniej wyraźnie stwierdzają, że nie ma podstaw, aby koszt uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia wierzytelności zarachowanej do przychodu należnego ograniczyć jedynie do wartości netto wierzytelności.
Podatnik sprzedający własną wierzytelność, zarachowaną uprzednio jako przychód należny, powinien wykazywać jako przychód podatkowy cenę zbycia wierzytelności i być uprawniony do rozpoznania kosztu jego uzyskania w wysokości całej kwoty wierzytelności obejmującej również VAT należny.
Zgodnie z [link=http://akty-prawne.rp.pl/Dokumenty/Ustawy/2000/DU2000Nr%2054poz%20654.asp]ustawą o CIT[/link] kosztem uzyskania przychodów nie jest strata z tytułu odpłatnego zbycia takiej wierzytelności, która nie została uprzednio zarachowana jako przychód należny. Wskazane ograniczenie dotyczące wierzytelności niezaliczonej do przychodów należnych nie przesądza jednak o wysokości kosztów uzyskania przychodu, które należy wykazać przy odpłatnym zbyciu wierzytelności (która uprzednio została zarachowana jako przychód należny).
Tym samym to obostrzenie nie może być traktowane jako norma regulująca zasady zaliczania w ciężar kosztów podatkowych straty z tytułu zbycia wierzytelności własnej, lecz jako konstrukcja wprowadzająca warunek umożliwiający dokonanie takiej czynności.
Moim zdaniem podatnik ma prawo uwzględnić koszt poniesiony w celu uzyskania tego przychodu, czyli całą wartość nominalną wierzytelności obejmującą również VAT należny (a nie jedynie jej wartość netto). Podatnik, który przenosi wierzytelność na nabywcę w celu uzyskania przychodu z jej zbycia, uszczupla przecież swój majątek o wartość nominalną tej wierzytelności.
W świetle rozbieżności między linią interpretacyjną ministra finansów a orzeczniczą sądów administracyjnych kluczowe do rozstrzygnięcia tej kwestii powinny się okazać orzeczenia NSA, bo na tym etapie zapewne będą kończyły się spory podatników z organami podatkowymi.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA