Nieruchomości

Pośrednicy nie mogą dyktować warunków

Jeżeli chętny na zakup mieszkania uważa, że postanowienie umowy z pośrednikiem go krzywdzi, powinien zajrzeć do rejestru klauzul niedozwolonych. Prowadzi go Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Zbyt wysokie kary za rezygnację z usług oraz trudności z rozwiązaniem umów - to najczęściej kwestionowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapisy w umowach pośrednictwa w handlu nieruchomościami.
[srodtytul]Bezterminowa wyłączność [/srodtytul] Wielu pośredników zastrzega w umowach pod groźbą kary, że klient nie może korzystać z usług konkurencji albo bez ich udziału sprzedać mieszkania.
-Artykuł 180 ust. 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami zezwala pośrednikom zawierać umowy na wyłączność, ale nie na zbyt długo ani na czas nieokreślony - wyjaśnił radca prawny Marek Szarzyński z delegatury UOKiK z Krakowa. Zdarza się, że umowy każą zapłacić prowizję pośrednikowi nawet, gdy przestaną obowiązywać. Bez niej były klient (a nawet jego rodzina) nie ma prawa kupić lub sprzedać nieruchomości. - Takie ograniczenie ma sens -twierdzi Marek Szarzyński -ponieważ chroni pośrednika przed omijaniem umowy. Przykładowo jego klientowi spodoba się mieszkanie, ale nie chce płacić prowizji, czeka więc, aż umowa wygaśnie. Okres karencji powinien jednak trwać nie dłużej niż kilka miesięcy, inaczej jest niedozwoloną klauzulą. [srodtytul]Zbyt wysokie kary umowne [/srodtytul] Kolejną bolączką są wygórowane kary umowne, np. w wysokości podwójnej lub potrójnej prowizji (ale przewidziane tylko dla klientów). Zdarzają się odsetki w wysokości 0,5 proc., a nawet 2 proc. za każdy dzień zwłoki. Tymczasem ustawowe odsetki w skali roku wynoszą 11,5 proc. To też są klauzule niedozwolone - twierdzi Waldemar Jurasz, główny specjalista z krakowskiej delegatury UOKiK. [srodtytul]Prowizje i zmowa [/srodtytul] Klienci nie mogą co do zasady kwestionować wysokości prowizji jako niezgodnych z kodeksem cywilnym. - Postanowienia umowy określające wynagrodzenie nawet nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem wiążą go, jeżeli zostały przez pośrednika sformułowane w sposób jednoznaczny - wyjaśnia Maciej Fragsztajn, zastępca dyrektora katowickiej delegatury UOKiK. Można jednak kwestionować prowizję, gdy została ustalona w porozumieniu między pośrednikami. Tak było w województwie śląskim. Biura pośrednictwa założyły tam spółkę z o.o. SON. Służy ona wymianie informacji o ofertach sprzedaży lub najmu nieruchomości. Pośrednicy, którzy do niej przystąpili, zobowiązali się do stosowania jednolitego wzorca umowy pośrednictwa. Przewidywał on, że najniższa prowizja wynosi 500 zł. Delegatura UOKiK w Katowicach nałożyła na 70 pośredników kary, najwyższa wyniosła 18 tys. zł. Jeszcze przed wszczęciem postępowania pośrednicy zrezygnowali ze stosowania wzorca. Część zaskarżyła decyzję do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. [srodtytul]Zabronione postanowienia [/srodtytul] Jeżeli klient pośrednika uważa, że postanowienie umowy go krzywdzi, powinien zajrzeć do rejestru klauzul niedozwolonych. Prowadzi go UOKiK (www.uokik.gov.pl). Do rejestru trafiają postanowienia z wzorców umów, które uznane zostały za niedozwolone przez SOKiK. Klauzule są to postanowienia nieuzgodnione z konsumentem lub kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające jego interesy (art.385k. c.). [srodtytul]Pomoc w starostwie [/srodtytul] Jeżeli umowa pośrednictwa zawiera zdaniem klienta zakazane postanowienie, może zwrócić się do rzecznika konsumentów (swoje siedziby mają w starostwach albo urzędach miast na prawach powiatu), by wystąpił do prezesa UOKiK o nakaz jego zaniechania. Prezes UOKiK może wydać decyzję o zaniechaniu. Może być i tak, że takiej klauzuli jeszcze nie ma w rejestrze. Wtedy klient, rzecznik konsumentów lub prezes UOKiK mają prawo wystąpić do SOKiK, by uznał dane postanowienie za niedozwolone. Wyrok tego sądu dotyczy nie tylko konkretnej umowy. Niedozwolonego postanowienia pośrednik nie ma prawa stosować w swoim wzorcu umowy. Inna droga to wystąpienie do sądu powszechnego z pozwem o uznanie za bezskuteczne danego postanowienia jako klauzuli niedozwolonej. Jego orzeczenie wiąże tylko w konkretnej sprawie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL