Nieruchomości

Wątpliwe przepisy w ustawie spółdzielczej

Przedstawiciele rządu uczestniczący w pracach nad zmianą ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych przestrzegali, że niektóre z nowych przepisów są wątpliwe konstytucyjnie. Bez skutku.
Pisemne stanowisko rządu dotyczące głównych zmian z senackiego i poselskiego projektów nowelizacji, tak jak zastrzeżenia jego przedstawicieli, uwzględniono tylko w niewielkim stopniu.
Tak twierdzi wiceminister budownictwa Piotr Styczeń w odpowiedzi na zarzuty rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego do uchwalonych 14 czerwca zmian. Najważniejszy i najczęściej podejmowany w listach do rzecznika problem to krótkie, zaledwie dziewiętnastodniowe vacatio legis ustanowione dla nowych zasad. Rząd jednak proponował, przypomina wiceminister, wprowadzenie ich dopiero z początkiem przyszłego roku. Bo narzucenie nowych zasad gospodarki finansowej spółdzielniom w trakcie roku obrotowego musi przysporzyć trudności, głównie w rozliczeniach inwestycji, których nie zdołano zakończyć przed 31 lipca 2007 r.
Wykonanie nowych zadań, szczególnie ewidencjonowanie i rozliczanie przychodów i kosztów dla każdej nieruchomości oddzielnie (art. 4 ust. 4i ust. 5), oznacza konieczność rozbudowania zakładowego planu kont i wprowadzenia odrębnych kont syntetycznych i analitycznych już od 31 lipca br., zaktualizowania dokumentacji opisującej zasady rachunkowości dotyczące przychodów i kosztów oddzielnie dla każdej nieruchomości itp. Wiceminister Styczeń uważa, że ustalanie różnic między kosztami eksploatacji i utrzymania a przychodami z opłat dla każdej z nieruchomości (art. 6 ust.1) w 2007 r. może nastąpić dopiero pod koniec roku i uwzględniać różnicę ustaloną na 30 lipca 2007 r. Zamianę lokatorskiego prawa do lokalu w odrębną własność minister uważa za słuszne uwłaszczenie członków. Przyznaje jednak, że różnica między sytuacją przenoszących własność na podstawie nowych przepisów a tych, którzy wykupili mieszkania wcześniej, wymaga oceny z punktu widzenia zgodności z konstytucją. Rząd podziela też opinię, że zbyt mało czasu pozostawiono spółdzielniom na dostosowanie statutów do nowelizacji. Spółdzielnie dostały na to teraz tylko cztery miesiące, choć po poprzednich zmianach w ustawie dawano im rok. A i to nie było zbyt wiele -ocenia wiceminister budownictwa w liście do rzecznika.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL