Ustrój i kompetencje

Na budowę supermarketu muszą się zgodzić radni

Największe sieci super- i hipermarketów w Polsce
Nieznane
Inwestor, który chce zbudować duży sklep, będzie potrzebował pozytywnej opinii rady miasta i zgody burmistrza. Lokalizację największych placówek muszą zaopiniować też radni sejmiku wojewódzkiego
Nowe przepisy dotyczą obiektów handlowych, których powierzchnia sprzedaży wynosi ponad 400 mkw. Zasady ich lokalizacji reguluje szczegółowo ustawa o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych - uchwalił ją już Sejm, a Senat będzie ją rozpatrywał w następnym tygodniu. Nowe przepisy uważają za utworzenie dużego sklepu nie tylko budowę. Tak samo traktują również przebudowę obiektu jeszcze niewykorzystywanego jako sklep oraz łączenie kilku już działających placówek, jeśli ma przez to powstać obiekt o powierzchni sprzedaży większej niż 400 mkw. To duża zmiana w porównaniu z obecnym stanem prawnym (patrz ramka).
Na sklep o powierzchni sprzedaży od 400 do 2000 mkw. trzeba będzie mieć zezwolenie wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Wyda je, jeśli lokalizacja będzie zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, albo - gdy planu nie ma - z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (tzw. wuzetką). Potrzebna jest też pozytywna opinia właściwej rady gminy. Do wniosku o wydanie zezwolenia na lokalizację sklepu inwestor będzie musiał dołączyć analizy i opinie dotyczące skutków utworzenia obiektu handlowego. Minister gospodarki w rozporządzeniu dokładnie określi, co będą musiały zawierać. Trzeba jednak w nich uwzględniać m.in. miejscowy rynek pracy oraz już istniejącą sieć handlową (w tym inne duże sklepy). Gminni radni będą musieli również wziąć pod uwagę zasady uczciwej konkurencji w prowadzeniu handlu na terenie miasta. Inaczej mówiąc - powinni sprawdzić, czy okolicznym małym sklepom nie grozi znaczący spadek obrotów, a w konsekwencji bankructwo. - Wielu właścicieli lokalnych małych firm trzyma się handlu, bo nie ma innej pracy - tłumaczyli sens takiej regulacji posłowie projektodawcy. Co istotne, analizy i opinie będzie zlecał wójt (burmistrz, prezydent miasta), a nie przedstawiał sam inwestor. Dopiero po ich uzyskaniu wójt przedstawi radzie gminy wniosek do zaopiniowania.Ustawa nakazuje, aby rada gminy rozważyła, czy utworzenie nowego dużego sklepu będzie korzystne dla konsumentów, poprawi jakość obsługi, poszerzy ofertę handlową i usługową. Radni muszą też mieć na względzie stanowisko izb gospodarczych, lokalnych organizacji konsumenckich i samorządu gospodarczego. Opinia rady gminy (wraz z uzasadnieniem) musi być przyjęta w ciągu 40 dni od przekazania radnym wniosku wraz z opiniami i analizami. Procedura wydania zezwolenia będzie dłuższa, gdy planowany sklep ma mieć powierzchnię sprzedaży większą niż 2 tys. mkw. Lokalizacja musi być zgodna z planem miejscowym (albo "wuzetką") i mieć pozytywną opinię gminnych radnych. Ponadto nie może być sprzeczna z planem zagospodarowania przestrzennego województwa. Trzeba też uzyskać pozytywną opinię właściwego sejmiku. Na budowę hipermarketu w Warszawie musi się więc zgodzić sejmik mazowiecki. Sejmik zajmuje się sprawą dopiero wtedy, gdy dostanie pozytywną opinię rady gminy. Również radni wojewódzcy będą brać pod uwagę m.in. stanowiska organizacji przedsiębiorców i konsumentów, a także ewentualny wpływ nowego sklepu na konkurencję. Na ostateczną decyzję mają trzy miesiące. Zezwolenie będzie wydawane na czas nieoznaczony, ale wygaśnie, gdy inwestor nie uzyska pozwolenia na użytkowanie obiektu w ciągu trzech lat. Co ciekawe, przy zmianie warunków zezwolenia obowiązuje podobna procedura jak przy jego wydawaniu, z tym że nie trzeba przedstawiać analiz i opinii ekspertów ani występować o zgodę sejmiku. O zezwolenia będą też musiały wystąpić już działające duże sklepy - w ciągu 30 dni od wejścia w życie ustawy. Otrzymają je bez analiz, opinii, zgody rady gminy i sejmiku. Powiększenie sklepu wymagać będzie zmiany zezwolenia, tyle że w całej procedurze nie weźmie już udziału sejmik, niepotrzebne też będą analizy i opinie wymagane przy nowej inwestycji.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL