fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mundurowi

Policjant szczególnie chroniony

Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
Minimum 12 – 15 lat więzienia, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie będzie groziło za zabójstwo policjanta – zdecydował właśnie Sejm
Zaostrzenie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0E2B6EDE9F1A79BDA2E66C83B96BC0F7?id=74999]kodeksu karnego[/link] nastąpiło po tym, jak w lutym tego roku młodociani przestępcy zabili w Warszawie interweniującego po cywilnemu policjanta. Andrzej Struj został śmiertelnie raniony nożem, gdy zwrócił uwagę 18-latkom na przystanku tramwajowym na Woli.
Projekt noweli kodeksu karnego zaostrzającego kary za zabójstwo i napaść na funkcjonariusza (w tym policjanta), uwzględniający też kwietniowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, pojawił się kilkanaście dni po tragicznym zdarzeniu. W piątek uchwalił ją Sejm (nowelę poparło 389 posłów, tylko jeden był przeciwny).
[srodtytul]Obrona jak interwencja[/srodtytul]
Nowelizacja ma również inne przepisy mające wzmocnić ochronę prawną funkcjonariuszy oraz innych osób, które występują w obronie prawa, reagując na chuligańskie zachowania.
Zgodnie ze zmienionym prawem karnym osobom podejmującym tzw. obronę konieczną interwencyjną zostanie przyznana taka sama ochrona jak przewidziana dla funkcjonariuszy publicznych. Z kolei za naruszenie nietykalności osoby podejmującej obronę konieczną interwencyjną ma grozić grzywna, ograniczenie wolności lub więzienie do lat dwóch. Do tej pory sprawcy groziło maksymalnie do roku pozbawienia wolności.
Korekta czeka też ustawę policyjną. Funkcjonariusz podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych będzie korzystał z ochrony przewidzianej w k.k. dla funkcjonariuszy publicznych. Z identycznej ochrony skorzysta policjant, który wprawdzie na służbie nie jest, ale interweniuje w sprawie zagrożenia życia, przywrócenia bezpieczeństwa porządku publicznego oraz ujęcia sprawcy na gorącym uczynku.
[srodtytul]Życie tyle samo warte[/srodtytul]
Zmiany nie wszystkim się podobają. Profesor Stefan Lelental z Uniwersytetu Łódzkiego nie kryje oburzenia.
– Każde życie powinno być pod taką samą ochroną. To jest standard, którego nikt nie ma prawa kwestionować i podważać – ocenia dla „Rz”. O samej noweli mówi wprost: – To kolejna z koniunkturalnych zmian kodeksu karnego wywołanych konkretnym zdarzeniem. Uchwalanie takiego prawa bardzo ogranicza sędziów w orzekaniu – dodaje prof. Lelental.
Jego zdaniem jeśli za normalne zabójstwo kodeks karny przewiduje od 8 do 12 lat więzienia, 25 lat pozbawienia wolności i dożywocie, to sąd zawsze, kiedy uzna za stosowne, może wymierzyć karę większą.
– Sądu nie można jednak do tego zmuszać – uzasadnia swoje stanowisko prof. Stefan Lelental.
Krytycznie o pomyśle szczególnego traktowania napastników wypowiadał się także prof. Marian Filar z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (poseł i sprawozdawca tego projektu w Sejmie).
– Byłem tego samego zdania. Jeśli ochrona, to identyczna dla wszystkich – przyznaje „Rz”. Jednak w trakcie prac nad zmianami przekonano go, że policjant jest osobą dużo bardziej narażoną na atak. – I trudno się z tym nie zgodzić – mówi przekonany o racji uchwalonych poprawek prof. Filar.
Wprowadzone do kodeksu karnego zmiany cieszą policjantów.
– Funkcjonariusz powinien podlegać szczególnej ochronie – mówi Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji. I dodaje, że wbrew temu, co często się słyszy, przestępcy kalkulują, co im się opłaca, a co nie. Surowsza kara ma więc zadziałać prewencyjnie.
[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/10/25/zycie-funkcjonariusza-pod-szczegolna-ochrona/#respond ]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA