Rolnik sam wyprodukuje i sprzeda mięso

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Bezpośrednia dostawa własnej żywności na lokalny rynek to szansa dla gospodarstw rolnych na dodatkowe zyski
Rolnicy i małe firmy mogą produkować i bezpośrednio sprzedawać konsumentom lub lokalnym sklepom i restauracjom wytwarzane przez siebie mięso i wyroby z niego uzyskane albo produkty mleczne.Pozwala im to omijać duże hurtownie i zakłady produkcyjne. Taka działalność nazywana jest marginalną, lokalną i ograniczoną (MLO). Aby jednak można ją było za taką uznać, musi być zgodna z rozporządzeniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 8 czerwca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków uznania działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (DzU nr 113, poz. 753). Wczoraj weszło ono w życie, zastępując dotychczasowy akt o takim samym tytule z 15 grudnia 2006 r.Jakie zmiany przynosi ono lokalnym producentom żywności? Przede wszystkim znosi limity produkcji. Do tej pory np. produkcja mięsa nie mogła przekraczać 4,5 tony tygodniowo, produktów mlecznych – tony tygodniowo, a produktów rybołówstwa – 500 kg. Teraz limity wiążą się wyłącznie z dostawami takich pr...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL