Polityka

Będzie duża rywalizacja przy wyborze zarządu PO

ROL
Tomasz Tomczykiewicz, szef Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej
[b]Na konwencji miało być spokojnie, tymczasem premier dał działaczom ostrą lekcję pokory. Coś złego się dzieje w PO?[/b]
[b]Tomasz Tomczykiewicz:[/b] Nie, ale zjazdy są tak rzadko, że warto, by głos przewodniczącego był zapamiętany. Trzeba mówić o sukcesach, ale też obowiązkach i wyzwaniach. A premier zawsze, gdy coś mówi, to z zasadniczym przekazem. Myślę, że jakiś wpływ na to miał wywiad Andrzeja Halickiego. Kuriozalny i zupełnie niepotrzebny. [b]Część polityków odczytała go jako próbę manifestacji siły ze strony otoczenia Grzegorza Schetyny.[/b]
Tak nie było. Marszałek Schetyna był wstrząśnięty, czytając tę publikację, która w przededniu konwencji PO mogła mieć destrukcyjny wpływ na partię, bo przecież najważniejsze jest zaufanie między nami. Ja konsekwencji wobec posła wyciągał nie będę, bo wypowiadał się jako lider mazowieckiej PO, a nie jako rzecznik klubu. [b]Wprowadzi pan zakazy dla posłów wypowiadających się do mediów?[/b] Myślę, że to była wystarczająca lekcja dla polityków, przekonująca, że milczenie jest złotem. [b]Skład personalny zarządu PO nie został jeszcze uzgodniony?[/b] Część kandydatów z mocy statutu wskazuje premier i nie sądzę, by wobec tych nazwisk były wątpliwości. Ale wśród osób, których kandydatury będą zgłaszane z sali, będzie duża rywalizacja, bo tych miejsc jest teraz znacznie mniej. Ale to będzie zdrowa konkurencja.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL