fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Literatura

Michniewicza podróż „po ludziach”

Rzeczpospolita
W książce debiutanta Tomka Michniewicza /l. 28/ literacka forma i treść, tak znakomicie zaplotły się w jeden warkocz, że z trudem przypomniałem sobie utwór równie w tej mierze udany
Rzadko się zdarza, żeby autor w ogóle poszukiwał pomysłu na formę, jeszcze rzadziej, żeby to był nowatorski zamach.
[wyimek][link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]Zobacz na Empik.rp.pl[/link][/wyimek]
[link=http://empik.rp.pl/szukaj/produkt?author=Michniewicz+Tomek&start=1&catalogType=all&searchCategory=all]Tomek Michniewicz[/link] o swoich podróżach drogami, których nie ma, opowiada, jakby usiadł z czytelnikiem w barze przy piwie – słuchaj, opowiem ci coś nieprawdopodobnego – i snuje opowieść rodem z baśni. Opowiada o poszukiwaniu szamanów, którzy na końcu okażą się duchami, sercach węży bijących w kieliszkach wódki, piłach tarczowych, którymi gangsterzy strzygą tysiącletnie świątynie. Słucham tych opowieści jak zaklęty i mogę tylko powtarzać za małymi czytelnikami „Przygód koziołka Matołka”: „...i co dalej? I co dalej?”
Autor [link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]„Samsary”[/link] ze zwięzłością Grishama i prostotą Hemingwaya, w zdaniach prawie wyłącznie pojedynczo złożonych, używając języka, który słyszymy w metrze, pubie i studenckich kampusach, opowiada o Laosie, Nepalu i Tajlandii. Używa przy tym wolt czasowych, które – jak w każdej sensacyjnej narracji – znakomicie się sprawdzają. Oto jesteśmy w Katmandu A.D.2009, by za chwilę przenieść się do Hongkongu półtora roku wcześniej.
Gdyby szlakiem Tomka zabrał nas autobus z biura podróży, utknąłby gdzieś zaraz na początku drogi. A gdyby nawet okazał się airbusem, to i tak lądowałby w miejscach, co do których nie ma wątpliwości, że znajdują się na widokówkach. Podróż z Tomkiem to nie jakiś objazd zabytków, to podróż „po ludziach”. Z nimi autor zabiera się stopem, z nimi jada, bywa, mieszka, ich pyta o drogę. Turystyczne atrakcje nie są celem samym w sobie – zdarzają się przy okazji.
A teraz, czytelniku, słuchaj dalej: Tomek jest backpackerem, człowiekiem, który na własną rękę podróżuje po świecie za minimalną kasę. Kupując jego książkę, odbędziesz baśniową podróż za 39,90 zł. Tomka kosztowała ta podróż 3000 zeta. Za pieniądze, które przez miesiąc wydaje się Sopocie czy Zakopanem, zwiedził Nepal, Laos i Tajlandię. Możesz już w te wakacje wyruszyć, jak on. Musisz tylko z daleka omijać Biura Podróży. Wszelkie potrzebne informacje znajdziesz w książce „Samsara. Na drogach, których nie ma”. To jest po prostu poradnik dla backpackera. A o jego autorze jeszcze nieraz usłyszymy. Wyruszył w świat, zanim „Polityka” zdążyła dać mu swój paszport.
[i] Tomek Michniewicz [link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]„Samsara. Na drogach, których nie ma”[/link]. Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2010 [/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA