fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Samorządy wybierają obligacje

Poznań wyemituje obligacje warte 500 mln zł
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Zadłużenie samorządów wynikające z emisji obligacji przekroczy w tym roku 10 mld zł. W I półroczu kwota emisji wzrosła trzykrotnie. Podpisano rekordową liczbę nowych programów
Już ubiegły rok był wyjątkowy. Miasta, gminy, powiaty i województwa wyemitowały wówczas obligacje na kwotę 3 mld zł, wobec 866 mln zł w 2008 r. W dużym stopniu wpływ na to miało podejście banków, które w kryzysie przykręciły kurek z finansowaniem. I choć samorządy i tak były przez nie lepiej traktowane niż przedsiębiorstwa, to i ich ten problem nie ominął.
Wiele wskazuje na to, że ubiegłoroczny rekord zostanie pobity. Jak wynika z danych Fitch Polska, w ciągu sześciu miesięcy tego roku wartość emisji wyniosła 1,3 mld zł, to prawie trzykrotnie więcej niż w pierwszym półroczu 2009 r. A trzeba pamiętać, że gros emisji samorządów przypada na ostatnie miesiące roku.
W I półroczu podpisanych zostało aż 90 nowych programów, wobec 33 rok temu. W całym ubiegłym roku liczba nowych programów przekroczyła zaś 200, wobec 113 w 2008 r.
– Ten rok będzie lepszy od ubiegłego i możliwe, że wzrost będzie kilkukrotny. Tylko emisje kilku dużych miast wyniosą ok. 2 mld zł. W ciągu półrocza podpisaliśmy 45 nowych programów, a do 10 lipca ta liczba wzrosła już do 60 – mówi Marcin Święcicki, kierownik Zespołu Transakcji Samorządowych w PKO BP.
Z danych Fitch Polska i uzyskanych w bankach wynika, że zadłużenie samorządów z tytułu emisji obligacji na koniec czerwca wyniosło prawie 8 mld zł.
W ciągu pół roku wzrosło o 1,35 mld zł. Jeszcze na koniec 2008 r. było to 4,5 mld zł. Z naszych szacunków wynika, że do końca roku przekroczy wartość 10 mld zł.
[srodtytul]Wysyp nowych emisji[/srodtytul]
Hubert Chrząstowski, ekspert ds. emisji obligacji w BOŚ, mówi, że na wartości rynku papierów municypalnych może zaważyć kilka dużych emisji. W kwocie 1,3 mld zł uplasowanych w I półroczu 900 mln to trzy transze po 300 mln zł Warszawy (zrealizowane w ramach rekordowego programu na 4 mld zł).
W kolejnych miesiącach kolejne miasta planują duże emisje.
Z naszych informacji wynika, że w tym gronie są np. Poznań (na 500 mln zł), Białystok (200 mln zł), Wrocław (130 mln zł), Gdańsk (121,5 mln zł), Rzeszów (na ponad 100 mln zł) czy Sopot (40 mln zł).
Jednak oprócz dużych emitentów zwiększa się liczba emisji mniejszych. Do tego coraz więcej spółek samorządowych emituje papiery.
– Często zdarza się, że samorząd, który raz zdecydował się wyemitować obligacje, zamiast wziąć kredyt, w kolejnym roku wraca i podpisuje nowy program. Samorządy doceniły już ten sposób finansowania – podkreśla Hubert Chrząstowski.
[wyimek]90 programów podpisały jużw tym roku samorządy[/wyimek]
W tym roku program o najwyższej jak dotąd wartości podpisał Sosnowiec. – Podpisaliśmy umowę na emisję obligacji na kwotę 50 mln zł. Z pozyskanych pieniędzy zostaną sfinansowane planowane na ten rok wydatki inwestycyjne. Miasto emituje obligacje już po raz czwarty. Pierwsza emisja nastąpiła w roku 1998 – mówi Krzysztof Polaczkiewicz z Wydziału Informacji i Promocji Miasta Urzędu Miasta Sosnowiec.
[srodtytul]Dlaczego obligacje[/srodtytul]
Według Elżbiety Kamińskiej, dyrektora w Fitch Polska, rynek obligacji samorządowych będzie nadal rósł, gdyż obligacje pozwalają na lepsze dostosowanie struktury zadłużenia do możliwości samorządów w zakresie jego spłaty, zwłaszcza że są już istotnie zadłużone. Jednak samorządy w dalszym ciągu będą potrzebowały środków na realizację inwestycji.
– Płyną pieniądze unijne na inwestycje w samorządach, a te muszą mieć wkład własny, by je realizować – ocenia Marcin Święcicki.
Nie bez znaczenia jest też to, że pogorszyła się kondycja samorządów w Polsce ze względu na niższe ich dochody. Ambitne plany inwestycyjne chcą jednak dalej realizować, a to oznacza jeszcze większe zadłużenie.
Poza tym nastąpiły zmiany w ustawie o finansach publicznych. Ustawa ta nakłada na samorządy obowiązek tworzenia wieloletnich prognoz finansowych od 2011 r., zawierających m.in. planowany poziom zadłużenia oraz jego obsługi.
– Nowo wprowadzony wskaźnik w zakresie obsługi zadłużenia skłania do wydłużania okresu zapadalności długu i w związku z tym obligacje mogą być wygodnym instrumentem – dodaje Elżbieta Kamińska.
Zdaniem ekspertów w przyszłym roku rynek może nieco wyhamować. Zwykle tak się dzieje w pierwszym roku po wyborze nowych władz.
Główną przewagą emisji obligacji nad kredytem jest to, że samorząd nie musi organizować przetargu. Zmiana ustawy o zamówieniach publicznych kilka lat temu spowodowała, że emisje obligacji zostały z niej wyłączone. Banki traktują zatem często emisję jako quasi-kredyt.
Koszt obu form finansowania jest zaś zbliżony. Marże w przypadku emisji papierów wahają się dziś od 0,3 do 2 proc. ponad WIBOR. Na niższe, zwykle rzędu 0,5 – 0,7 proc., mogą liczyć duże miasta. Wyższe są oferowane mniejszym samorządom oraz takim, które zbliżają się do maksymalnego limitu względem dochodów, czyli do progu 60 proc. zobowiązań do dochodów. Dla tych podmiotów marże wynoszą między 1 a 2 proc. Na początku ubiegłego roku wynosiły one nawet 3 – 4 proc. ponad WIBOR. W połowie roku spadły do poziomu 1,5 – 2 proc.
[ramka][srodtytul]Opinia[/srodtytul]
[b]Dariusz Giza wiceprezes Inwest Consulting[/b]
Wzrost zapotrzebowania samorządów na finansowanie wynika po pierwsze i najważniejsze z tego, że potrzebują pieniędzy na wkład własny do projektów realizowanych z pieniędzy unijnych. Po drugie nie bez znaczenia jest to, że mamy rok wyborczy i włodarze chcą zakończyć lub choćby rozpocząć zaplanowane inwestycje. Jeśli skarbnicy mają dobre relacje w oddziałach banków, które przyznają kredyty, decydują się na takie finansowanie. Emisje obligacji organizują zaś centrale banków. Poza tym emisja obligacji nie wymaga przeprowadzenia przetargu i nawet w ciągu dwóch tygodni od uchwały samorząd może mieć już pieniądze. [/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki[mail=k.ostrowska@rp.pl]k.ostrowska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA