fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rpkom

MNI: razem z Hyperionem 180 tys. detalicznych klientów

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Fuzja z Hyperionem znacząco zwiększy bazę abonencją giełdowej grupy. W ciągu trzech lat baza ta ma się powdwoić. Zarząd grupy prowadzi działania optymalizacyjne, których efektem może być 80 mln zł wyniku EBTDA za trzy lata. O próbach poprawy efektywności nowotworzonej grupy mówi Marek Południkiewicz, jej architekt.
- Moim celem jest doprowadzić do połączenia [b]MNI Telecom[/b] i [b]Hyperiona[/b] w najkrótszym możliwym terminie. Jest jednak za wcześnie, abym mógł podać wiążące daty. Sam proces łączenia spółek od strony formalno-prawnej trwa od kilku do kilkunastu miesięcy. Zakładam, że jeżeli nie uda się zakończyć tego procesu w tym roku, to na pewno w następnym – zapowiada [b]Marek Południkiewicz[/b], prezes MNI Telecom oraz Hyperiona.
[srodtytul]Klienci i EBITDA razy dwa[/srodtytul]
Według niego na koniec marca br. łączna liczba klientów spółek kontrolowanych przez MNI (razem z Hyperionem) wynosiła ponad 169 tys., a na koniec czerwca br. ponad 173 tys.
- Do 2013 r., poprzez wzrost organiczny i działania akwizycyjne, planujemy pozyskać 200 tys. nowych klientów ofert multiplay. Dodatkowo, dzięki sprzedaży pakietów usług, chcemy o ponad 50 proc. zwiększyć liczbę usług na abonenta tak, by w 2013 osiągnąć średni wskaźnik na poziomie 1,72 – poinformował.
Pytany o efekty finansowe fuzji powiedziała, że EBITDA nowego podmiotu (powstałego z [b]MNI Telecom[/b], [b]Neotela[/b], [b]Długich Rozmów[/b] i Hyperiona) ma się podwoić do 2013 r. w porównaniu z EBITDA tej grupy w ujęciu pro forma. Z naszych wyliczeń i danych udostępnionych w ubiegłym roku przez ówczesnego prezesa MNI wynika, że nowy podmiot miałby przynosić ponad 80 mln zł EBITDA rocznie. Marek Południkiewicz zapowiada też utrzymanie do 2013 r. średniorocznego tempa wzrostu przychodów na poziomie ponad 20 proc., oraz znaczący wzrost zyskowności. W grupie Hyperiona trwa bowiem restrukturyzacja.
[srodtytul]Struktura będzie prosta[/srodtytul]
- Celem jest maksymalnie możliwe uproszczenie struktury całej grupy i połączenie wszystkich spółek-córek w ramach spółki-matki. To pozwoli na osiągnięcie znaczących oszczędności - mówi.
- Została już wdrożona w ramach całej grupy jednolita struktura funkcjonalna, co pozwoliło na centralizację kluczowych obszarów firmy takich, jak finanse, księgowość, sprzedaż, technika i zaopatrzenie. Rozpoczęliśmy proces ujednolicenia istniejących struktur sprzedaży oraz budowania struktur sprzedaży akwizycyjnej w oparciu o odziały regionalne. Działania restrukturyzacyjne prowadzone od marca 2010 powinny wygenerować w ujęciu rocznym oszczędności na poziomie ponad 3,1 mln zł – wylicza Marek Południkiewicz.
[srodtytul]Trzeba się dogadać z mniejszościowymi[/srodtytul]
Ostatnie walne zgromadzenie Hyperiona zdecydowało, że przejmie on MNI Telecom (spółkę zależną MNI) płacąc własnymi akcjami. Wtedy MNI Telecom, które dziś ma blisko 33 proc. akcji Hyperiona, byłoby firmą bezpośrednio notowaną na giełdzie. - Dopracowujemy teraz plany połączenia, a sam proces ruszy jeszcze na przełomie bieżącego i nadchodzącego miesiąca – zapowiada Marek Południkiewicz.
Część akcjonariuszy Hyperiona była przeciwna podejmowaniu uchwały o połączeniu tej spółki z MNI Telecom. Marek Południkiewiczy pytany, czy w ocenie MNI może to wydłużyć operację lub ją zablokować powiedział: - Analizujemy trzy różne warianty połączenia, uwzględniające interesy zarówno akcjonariuszy MNI Telecom, jak i Hyperiona. Jestem przekonany, że zyskamy akceptację udziałowców obu firm dla jednego z tych wariantów. Nie ujawnił na razie na czym one polegają.
Połączenie MNI Telecom z Hyperionem stanowi część planu giełdowej grupy, która od dawna próbuje uporządkować portfel i sprawić, by spółki, które posiada były odpowiednio wyceniane przez inwestorów. Oprócz firm telekomunikacyjnych, MNI ma w portfelu także spółki marketingu mobilnego oraz część udziałów biura turystycznego First Class.
Do telekomowego portfela MNI należy MNI Telecom (d. Telefonia Pilicka), Długie Rozmowy, dystrybutor usług Neotel oraz Hyperion. O ile w DR i Neotelu grupa MNI ma już po 100 proc. udziałów, w przypadku Hyperiona jest inaczej. Jego akcje kupowało MNI Telecom: i na giełdzie, i w drodze wezwania. Dzięki temu ma dominującą pozycję w radzie nadzorczej i zarządzie tej spółki, ale nie ma większościowych udziałów.
Źródło: rpkom.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA