fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo dla Ciebie

Dopalacze ostatecznie mają zniknąć z rynku

www.sxc.hu
Minister zawiesi podejrzany środek na 18 miesięcy. W tym czasie zostanie zbadane, czy jest szkodliwy. Zakaz sprzedaży będzie możliwy bez zmiany ustawy
– Ministerstwo Zdrowia pracuje nad projektem nowelizacji [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=A537D779B177E10A772568042E741A5B?id=168528]ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii[/link], który przewiduje szybkie reagowanie na pojawiający się na rynku podejrzany środek – powiedział „Rz” Piotr Olecho, rzecznik prasowy resortu.
Gdy tylko pojawi się nowa substancja psychoaktywna, minister zdrowia będzie miał możliwość (w drodze rozporządzenia) zawiesić ją w obrocie na 18 miesięcy. W tym czasie substancja zostanie skontrolowana.
[b]Jeżeli ekspertyzy i badania potwierdzą szkodliwość danej substancji, zostanie ona na stałe wycofana z rynku i zakazana. [/b]
– To nowatorski pomysł, który pozwoli skuteczniej walczyć z substancjami psychoaktywnymi zalewającymi nie tylko polski rynek – twierdzi Olecho.
[srodtytul]Potrzeba miesięcy[/srodtytul]
Stacjonarne i internetowe sklepy z dopalaczami cieszą się dużą popularnością, głównie wśród młodzieży. Co i rusz pojawiają się też substancje czy środki, których zażywanie wywołuje szkodliwe dla zdrowia skutki. Wykaz środków odurzających czy substancji psychotropowych stanowi załącznik do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Zanim jednak szkodliwa substancja zniknie ze sklepu, musi minąć co najmniej kilka tygodni, a najczęściej miesięcy.
[srodtytul]Nowela za nowelą[/srodtytul]
Aby bowiem zmienić wykaz, najczęściej uzupełnić o kolejne substancje czy środki, trzeba nowelizować całą ustawę. Tymczasem środki, choć szkodliwe, wciąż są w sprzedaży.
Tak jest z najnowszą nowelą ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która właśnie trafiła do Sejmu i czeka na pierwsze czytanie. Jak nas zapewniono w Sejmie, [b]najpóźniej w czerwcu nowela zostanie uchwalona.[/b] Jeszcze przed wakacjami wejdzie w życie. Wówczas wykaz będzie bogatszy, ale zapewne tylko na chwilę. Z pewnością bowiem pojawią się nowe substancje równie szkodliwe dla zdrowia.
Tym razem posłowie (bo taka ścieżka jest szybsza niż resortowa, a w tej sprawie czas goni) chcą objąć kontrolą kanabinoidy, aktywny składnik wielu substancji oferowanych w sklepach z dopalaczami, np. JWH-073, JWH-398, JWH-250 i JWH-200. Dlatego w wykazie pojawi się siedem nowych pozycji.
Takie szybkie nowelizacje rozwiązują jednak problem na chwilę.
– Pomysłowość twórców dopalaczy jest nieograniczona. Dziś eliminuje się jeden składnik i zaraz pojawia się nowy – mówi „Rz” poseł Maciej Orzechowski (PO), sprawozdawca projektu w Sejmie. I dodaje, że w takich sprawach należy reagować bardzo szybko.
Najnowszy pomysł MZ nie wszystkim się jednak podoba.
– Taka operacja nie jest prosta. W grę wchodzi bowiem nie tylko odpowiedzialność karna za np. prowadzenie auta pod wpływem środka, który znajduje się w załączniku, ale i np. odszkodowawcza, kiedy okaże się, że substancję zawieszono niepotrzebnie albo wbrew prawu unijnemu – przestrzega adwokat Józef Forystek. Jego zdaniem jedno jest pewne: tym, którzy handlują dopalaczami, trudno będzie udowodnić, jaką szkodę ponieśli, i że zostali zaskoczeni decyzją ministra.
[ramka]
[b]prof. Michał Kulesza z Uniwersytetu Warszawskiego[/b]
Problem jest bardzo złożony. Chodzi o to, że poprzez umieszczenie w takim załączniku po prostu się komuś czegoś zabrania. Od tego jest ustawa. Nie widzę też powodu, by taki wykaz miał się znajdować w rozporządzeniu. Minister może np. zbyt łatwo ulegać opinii i wpisywać lub zakazywać substancji czy środków, które nie są szkodliwe aż w takim stopniu, że należy zakazać ich używania. Zawsze bezpieczniej będzie, jeśli znajdzie się to w akcie rangi ustawy, która musi przejść przez Sejm. Przecież to właśnie posłowie są od tego, by chronić wolności obywatelskie. To wbrew pozorom wcale nie powinno iść szybko, bezrefleksyjnie. Oczywiście, jeśli sprawa jest gardłowa, nowelę można uchwalić nawet w ciągu jednego dnia.[/ramka]
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[mail=a.lukaszewicz@rp.pl]a.lukaszewicz@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA