fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Amerykański koncern chce pomocy, także polskiej

Minister gospodarki Niemiec, Rainer Bruederle
AFP
Piotr Aleksandrowicz
Piotr Rudzki
General Motors zwrócił się do niemieckiego rządu z prośbą o gwarancję na 1,5 miliarda euro - poinformował minister gospodarki Niemiec, Rainer Bruederle
Filia General Motors zwróciła się do władz Niemiec o pomoc publiczną 1,5 mld euro na sfinansowanie planu restrukturyzacji, który przewiduje zainwestowanie w nią 11 mld euro, zredukowanie załogi o 8203 osób, wyjście na zero w 2011 r. i wypracowanie zysków rok później.
Prezes Nick Reilly przedstawił długo oczekiwany plan restrukturyzacji Opla/Vauxhalla, zapowiedział wystąpienie o dalszą pomoc 1,2 mld euro do Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Polski i Austrii.
- Mamy już mapę drogową, wiemy, dokąd zmierzamy i pracujemy z naszymi wszystkimi partnerami, więc możemy zmienić bieg na prowadzący ku pomyślnej przyszłości — stwierdził na konferencji prasowej we Frankfurcie.
Filia GM ubiega się zatem o 2,7 mld euro kredytów i gwarancji od władz publicznych, do 2014 r. zainwestuje 11 mld euro w odnowienie w ciągu 2 lat 80 proc. gamy produktów. Firma położy nacisk na zastępcze metody napędu; przeznaczy na to miliard euro, początkowo z pomocy publicznej, potem z osiąganych zysków. W 2011 r. Opel osiągnie równowagę operacyjną, a w 2012 r. będzie mieć zysk.
Plan sanacji zakłada jednak zredukowanie zatrudnienia (obecnie 48 tys.) o 8203 etaty, 1300 w kierownictwie, administracji i dziale sprzedaży, 6903 tys. w produkcji. Na Niemcy przypadnie 3911 etatów, na Hiszpanię 900, na W. Brytanię 549. Reilly podkreślił, że firma musi zmniejszyć moce produkcyjne.
Plan przewiduje zamknięcie fabryki w Antwerpii (2377 etatów), zmniejszenie załogi w Bochum o 1799, w Saragossie zostanie zlikwidowana jedna zmiana z trzech czyli 900 osób, w Rüsselsheim 862, w Luton 369, w Eisenach i Kaiserslautern po 300. Zakłady sw Gliwicach, Ellesmere Port, Aspern i Szentgotthard nie stracą żadnego pracownika produkcyjnego.
W administracji firmy i w działach sprzedaży przewidziano redukcje: Niemcy 650, W. Brytania 150, Belgia 110, Szwajcaria (centrala GME) 80, Francja 50, Polska, Węgry, Włochy, Rosja po 40, Holadnia 20, Szwecja, Portugalia, Szwajcaria po 10, w innych krajach 50, co daje łącznie 1300.
23 lutego w Brukseli zbiorą się przedstawiciele europejskiej organizacji związkowej dla omówienia dalszych kroków w Oplu. Władze niemieckie są gotowe pomóc Oplowi, ale pod warunkiem porozumienia się pracodawcy z pracodawcami — stwierdził premeir Nadrenii-Palatynatu, Kurt Beck.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA