Muzyka

Rosyjski bohater powraca

Autorką dekadenckich kostiumów do „Oniegina” jest Joanna Klimas
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Narodowa scena wznawia dawną inscenizację swego szefa artystycznego Mariusza Trelińskiego. Premiera „Oniegina” Czajkowskiego odbyła się w kwietniu 2002 roku i przez kilka sezonów cieszyła się dużym powodzeniem.
To nie będzie zwykły powrót znanego spektaklu. Środowe wznowienie „Oniegina” poprowadzi bowiem jeden z najbardziej rozchwytywanych dyrygentów świata Walery Gergiew.
Drugi raz stanie on przed orkiestrą Opery Narodowej. Dokładnie rok temu dyrygował w Warszawie przedstawieniem „Damy pikowej” Czajkowskiego i wówczas można się było przekonać, jak wiele w przedstawieniu operowym zależy od dyrygenta. Dokonał cudownej przemiany muzyków, odkrył wiele niuansów w partyturze. Mając w pamięci tamten spektakl i tym razem można się spodziewać niezwykłych wrażeń. Być może dostarczą jej również wykonawcy głównych ról. W sposób istotny zmieniła się bowiem obsada w przedstawieniu Mariusza Trelińskiego. Tytułowym Onieginem będzie tym razem Artur Ruciński, dla którego ta rola okazuje się ważna w karierze. Za dwa miesiące nasz młody baryton zadebiutuje w „Onieginie” na scenie berlińskiej Staatsoper.
W Warszawie zobaczymy też trójkę rosyjskich solistów: Irinę Matajewą (Tatiana), Siergieja Skorochodowa (Leński) oraz Siergieja Aleksaszkina (Gremin). Podobnie jak na premierze w niemą rolę starego Oniegina – dodaną przez reżysera – wcieli się Jan Peszek. [i]„Oniegin” opera Piotra Czajkowskiego, reż. Mariusz Treliński, w roli tytułowej Artur Ruciński, Opera Narodowa, Warszawa, pl. Teatralny 1, bilety: 20 – 200 zł, rezerwacje: tel. 22 826 50 19, środa (6.01), godz. 19[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL