Piłka nożna

Ligi zagraniczne: rezerwowy problem

Włosi serwują w ten weekend swoje dania firmowe: w sobotę Juventus – Inter, w niedzielę derby Rzymu Roma – Lazio.
Prowadzący w tabeli Serie A Inter pewnie zmierza po piąty tytuł z rzędu. Ma już siedem punktów przewagi nad drugim Milanem i osiem nad trzecim Juventusem, który miał w tym sezonie przerwać mistrzowską serię zespołu Jose Mourinho.
Klub z Turynu jest jednak nieprzewidywalny: potrafi rozbić silną Sampdorię i przegrać z Palermo czy Cagliari. – Zdajemy sobie sprawę, że z Interem musimy zagrać znacznie agresywniej i lepiej niż w dwóch poprzednich meczach. Zwycięstwo pomoże nam zatrzeć złe wrażenie – mówi Fabio Cannavaro. – Czeka nas trudny tydzień: najpierw Inter, a we wtorek Bayern w Lidze Mistrzów. Musimy nadawać na jednej fali. Stoimy murem za trenerem, a on za nami – stwierdził Alessandro Del Piero, który w sobotę prawdopodobnie zagra w ataku z Amaurim. Wracający po kontuzji David Trezeguet będzie dopingował kolegów z ławki rezerwowych.
[srodtytul] Mecz w odcinkach[/srodtytul] Na ławce, ale Interu, usiądzie Mario Balotelli. Czarnoskóry reprezentant młodzieżówki urodził się i wychował w Palermo, ale we Włoszech jest znienawidzony. Kibice prześcigają się w układaniu o nim coraz bardziej obraźliwych przyśpiewek. Szef włoskiej federacji Giancarlo Abete ostrzegł, że jeśli w sobotę w Turynie znów pojawią się rasistowskie hasła, mecz zostanie przerwany. Trener Juventusu Ciro Ferrara uważa, że nie będzie takiej potrzeby. Jest spokojny o zachowanie kibiców. Sam Balotelli do aniołów nie należy. Lista jego grzechów jest długa: agresywny styl gry i kłopoty wychowawcze to tylko niektóre z nich. Cierpliwość do piłkarza stracił już Mourinho, a media informują o kolejnych klubach, które chętnie zatrudniłyby 19-latka. Zdaniem „Gazzetta dello Sport” na transfer nalega Arsenal, który natychmiast potrzebuje zastępcy dla kontuzjowanego Robina Van Persiego. Pieniądze na utalentowanego napastnika, jeśli nie uda się sprowadzić Sergio Aguero, jest skłonna wydać również Chelsea. Wyjazd z Półwyspu Apenińskiego to chyba najlepsze wyjście dla Balotellego, który nie może liczyć na miejsce w podstawowym składzie Interu. Roma po bardzo słabym początku sezonu w czterech ostatnich meczach zdobyła dziesięć punktów. Lazio, które na zwycięstwo czeka od sierpnia, balansuje nad strefą spadkową. – Myślę, że o losach tego spotkania zadecyduje Francesco Totti. A jaki będzie dokładny wynik? Nie podejmę się typowania – mówi Vincenzo Montella, były piłkarz Romy. 33-letni Totti, symbol Romy, podpisał niedawno nowy kontrakt (do 2014 roku), który pozwoli mu zakończyć karierę w stolicy Włoch. [srodtytul]Instynkt zabójcy [/srodtytul] W Anglii trwa pogoń za Chelsea. Lider z Londynu wygrał pięć meczów z rzędu, strzelił 17 bramek, nie stracił żadnej. Na Wyspach tak przyzwyczajono się do zwycięstw Chelsea, że porażkę w Pucharze Ligi z Blackburn po rzutach karnych uznano za klęskę, a na głowę trenera spadły mocne słowa krytyki za wystawienie rezerwowego składu. – Chciałem sprawdzić, jak młodzież radzi sobie pod presją. To zaprocentuje w dalszej części sezonu – odpiera zarzuty Ancelotti. W tych samych rozgrywkach Manchester City niespodziewanie pokonał w środę Arsenal 3:0. Wszyscy zastanawiają się, czy instynkt killera, na którego brak narzekał Mark Hughes, włączy się jego zawodnikom również w sobotę i czy taka siła uderzenia wystarczy na Chelsea. [srodtytul] Czekając na Silvę[/srodtytul] Barcelona ma za sobą udany tydzień. Wygrała Gran Derbi z Realem, kolejne trzy punkty dołożyła w środę z Xerez, ale Josep Guardiola przestrzega przed popadaniem w samozachwyt i lekceważeniem najbliższego rywala, Deportivo. Klub z La Corunii zajmuje piąte miejsce, w tym sezonie pokonał już m.in. Sevillę. W Walencji z wielką ulgą przyjęto informację o stanie zdrowia Davida Silvy. Kontuzja kolana okazała się mniej poważna, niż przewidywano. Pomocnik reprezentacji Hiszpanii powinien wrócić do gry po Nowym Roku. Silva jest przekonany, że drużyna poradzi sobie i bez niego. Valencia, która nie przegrała 14 ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach, w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z groźnymi Baskami z Athletiku. Klub z Bilbao podpisał we wtorek nowy kontrakt (do 2015 roku) z 17-letnim Ikerem Muniainem, najmłodszym strzelcem bramki w historii Primera Division. [srodtytul] Letnia rewolucja [/srodtytul] Lyon wyraźnie zwalnia, nie wygrał trzech kolejnych meczów. O ile remis z Olympique Marsylia kibice byli w stanie wybaczyć, o tyle straty punktów w meczach z Rennes, a zwłaszcza z ostatnim w tabeli Grenoble – już nie. – Listopad w naszym wykonaniu to katastrofa. W naszej szatni jest wiele rozczarowania i frustracji. Sami musimy się podnieść z kolan – opowiada bramkarz wicelidera Hugo Lloris. W niedzielę Lyon jedzie do Lille, które najlepiej czuje się w domu. Zespół Ludovica Obraniaka przegrał u siebie w tym sezonie tylko raz: na inaugurację z Lorient (1:2). Tydzień temu pokonał Valenciennes (4:0), a wcześniej nawet mistrzów Francji Bordeaux (2:0). Prezydent Lille Michel Seydoux uważa, że latem klub będzie zmuszony do wyprzedaży piłkarzy, a jedynym, który nie zostanie wystawiony na listę transferową, będzie Eden Hazard, młody pomocnik reprezentacji Belgii. Lille ma długi sięgające 20 mln euro. [ramka][b] Najciekawsze mecze weekend[/b]u [b]Sobota [/b] • Manchester City – Chelsea (18.25, Canal+ Sport) • Juventus – Inter (20.40, Canal+ Sport) • Deportivo – Barcelona (21.55, Canal+ Sport 2) [b] Niedziela[/b] • Roma – Lazio (20.40, Canal+) • Athletic – Valencia (20.55, Canal+ Sport) • Lille – Olympique Lyon (20.55, Canal+ Sport 2)[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL