Niewygodna prawda

Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman
Gdy energetyka odnawialna była nowością, mówiono o niej „mała”, „przyjazna”. Miała być blisko odbiorcy, nie wymagać rozbudowy infrastruktury. Dzisiaj po tym nie ma śladu
Pod adresem energetyki atomowej wielokrotnie padał zarzut, że siłownie jądrowe są nieelastyczne. Produkują bardzo dużo prądu, a przecież zapotrzebowanie na energię się zmienia. Oponenci argumentowali, że elektrownie jądrowe nie mogą być budowane wszędzie, a więc czasami duże ilości energii będą transportowane na spore odległości. A to wymaga kosztownej infrastruktury.Nad tym problemem warto się zatrzymać. W pobliżu siłowni jądrowej, jaka miała powstać w Żarnowcu, wybudowano elektrownię szczytowo-pompową. Gdyby reaktory dawały za dużo prądu, używany byłby do pompowania wody do sztucznego zbiornika położonego wyżej, a gdy nadszedłby szczyt zapotrzebowania, spływa ona do Jeziora Żarnowieckiego, napędzając turbiny. Nie przy każdej siłowni jądrowej taki bufor może jednak powstać. W Belgii nadmiarowy prąd z elektrowni jądrowych oświetla autostrady. Ale nowoczesne reaktory III generacji – np. reaktor fracusko-niemiecki EPR – mogą pracować, zmieniając swą moc w zależności od obciążenia.[sro...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL