Polityka

PO: badanie afery zacząć od opozycji

W tym tygodniu Platforma chce złożyć wniosek o powołanie komisji śledczej, która ma zbadać prace nad ustawą hazardową od 2002 r.
– Wstępny projekt uchwały już mamy. Ale chcemy go dopracować, by uzyskać poparcie w Sejmie i ustrzec się wad konstytucyjnych – mówi Grzegorz Dolniak, były wiceszef Klubu PO.
W Sejmie są już dwa wnioski o powołanie komisji: PiS i Lewicy. Platforma chciałaby, aby jej projekt jeszcze w tym tygodniu trafił do laski marszałkowskiej. – W partii ścierają się dwa pomysły – mówi „Rz” polityk z władz PO. Jeden zakłada, że komisja prześledzi prace nad zmianami ustawy od 2002 r., czyli wtedy, gdy rządziły SLD
– PSL i PiS – Samoobrona – LPR. – To straszak na opozycję i ludowców. Wobec nich też mogą się pojawić zastrzeżenia. Poza tym chodzi o to, by rozmydlić tę aferę i pokazać, co się działo za rządów innych partii – mówi jeden z posłów Platformy. Drugi wariant zakłada, że komisja będzie miała wąsko określone ramy czasowe i szybko upora się z wyjaśnieniem roli polityków PO przy pracach nad zmianą ustawy hazardowej. Zdaniem PO projekt Lewicy ma wady – brakuje w nim określenia ram czasowych, którymi komisja miałaby się zająć. – Lewica najchętniej sięgnęłaby do rządów AWS, a tego nie chcemy my – opowiada polityk PO. PiS z kolei chce, by komisja zbadała m.in., czy premier naruszył ustawę o ochronie informacji niejawnych. Wszystko wskazuje na to, że komisją pokieruje poseł PSL. Ludowców będzie w niej reprezentował Adam Krzyśków. PiS najprawdopodobniej zarekomenduje byłego koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna i byłą wiceminister sprawiedliwości Beatę Kempę. PO zaś Pawła Grasia i prawdopodobnie Sławomira Nowaka.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL