Biznes

Uszczelnianie celnej granicy

Celnicy
Fotorzepa, Adam Kardasz Adam Kardasz
Inwestycje związane z przygotowaniami celników do kontroli podczas Euro 2012 pochłoną od przyszłego roku ponad 130 mln zł
Tytoniowa kontrabanda jest zmorą Europy i w krajach samej UE powoduje straty podatkowe i w opłatach granicznych sięgające 7 mld euro rocznie. W kraju zatrzymane w zeszłym roku ponad pół miliarda sztuk nielegalnych papierosów to jedynie część przestępczego tranzytu ze Wschodu na Zachód.
Aby zmniejszyć zagrożenia, resort finansów rozpoczyna uszczelnianie granicy. Na pojazdy, specjalistyczny sprzęt, m.in. endoskopy czy detektory przemytu, a także najważniejsze inwestycje pójdzie począwszy od przyszłego roku 133 mln złotych. – Większość pieniędzy przeznaczonych na bezpieczeństwo granic i modernizację służby celnej udało się obronić przed cięciami w resorcie finansów – zapewnia Grzegorz Smogorzewski, zastępca szefa Służby Celnej. Przetarg na pierwszą partię z 2 tys. pistoletów za 5,6 mln zł ruszy jeszcze w tym roku. Broń palną dostaną najpierw celnicy z grup mobilnych. Na przejściach kolejowych w Medyce, Hrubieszowie lub Małaszewiczach zainstalowane zostaną dwa potężne rentgeny warte kilkanaście milionów złotych. Mają wykrywać papierosy coraz częściej ukrywane w pociągach z węglem czy rudą. Pozwolą też „zajrzeć” do kontenerów przybywających do nas z krajów przemytniczego ryzyka: Chin czy innych państw Azji. Stacjonarny rentgen wybudowany zostanie w nowym przejściu drogowym w Grzechotkach na granicy z obwodem kaliningradzkim. Ma zniechęcać do kontrabandy w wielkich ciężarówkach. Specjalne urządzenia, w tym mobilne detektory przemytu, celnicy skierują w rejon Budziska na styku polsko-litewskim. Po zniesieniu kontroli celnej wewnątrz krajów UE przemytnicy upodobali sobie szlak prowadzący z Rosji przez kraje bałtyckie do Polski. W okolicach Budziska zainstalowane zostaną także urządzenia do odczytywania tablic rejestracyjnych. Automatyczny system będzie przekazywał informacje do baz danych grup pościgowych.
Na wschodzie kraju Służba Celna już rozpoczęła budowę całego łańcucha potężnych baz dla kontrolerów. Centrum odpraw w Białej Podlaskiej będzie kosztowało 37 mln zł. Właśnie rusza budowa centrum kontroli celnej w Przemyślu, następne powstaną w Tomaszowie Lubelskim i Zamościu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL