Polityka

Pawlak pogroził Tuskowi

Czy słowa Waldemara Pawlaka zwiastują kłopoty koalicji z partią Donalda Tuska przypieczętowanej deklaracją w 2007 r.?
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Dla PO ważniejszy jest jej interes partyjny niż interes mediów publicznych – stwierdził szef ludowców
Gorzkie słowa wicepremiera Waldemara Pawlaka pod adresem koalicjanta padły w wywiadzie dla „Newsweeka”. Fragmenty rozmowy z szefem PSL opublikował w niedzielę portal Newsweek. pl.
Pawlak zarzuca Donaldowi Tuskowi m.in. doprowadzenie do chaosu w TVP i Polskim Radiu. Ale ognisk zapalnych w koalicji jest więcej. Zdaniem szefa ludowców głównym motorem polityki rządu są badania opinii publicznej. – Po uważnej lekturze sondaży przez współpracowników premiera wyszło na to, że publiczność nie chce podnoszenia podatków. Więc podwyższania podatków nie będzie – powiedział Pawlak. Nawiązał do niedawnej deklaracji Tuska, że jego rząd nie zamierza podwyższać podatków, choć wcześniej przedstawiciele PO tego nie wykluczali.
Pawlakowi nie podoba się też to, że przedstawiciele ludowców tracą stanowiska w ministerstwach kierowanych przez PO. I przypomina doświadczenia koalicji SLD – PSL. – Po półtora roku rządów z PSL Sojusz nabrał przekonania, że może mieć władzę absolutną. No i gdzie jest dzisiaj? – pyta retorycznie. Jednocześnie podkreśla, że PO nie jest w stanie skutecznie rządzić sama. – To rzeczywiście mocne słowa, ale odbieram je jako trzeźwą ocenę sytuacji w koalicji i przypomnienie, że koalicjanta trzeba szanować – mówi „Rz” Tadeusz Sławecki, poseł PSL. Zdradza, że w sprawie ustawy medialnej ludowcy czują się oszukani przez Tuska, i dodaje, że o rozstanie PSL z PO nietrudno. – Jesteśmy lojalni, ale nic na siłę – zastrzega. – To jest człowiek o anielskiej cierpliwości, który bardzo rzadko traci nerwy. Skoro do tego doszło, to znaczy, że coś pękło w koalicji – tak wywiad Pawlaka ocenił wczoraj w TVN 24 poseł Eugeniusz Kłopotek (PSL). – Brak zaufania, zaskakiwanie koalicyjnego partnera, brak wzajemnych konsultacji. Już od dawna nie ma w koalicji prawdziwych, porządnych, uczciwych rozmów – wyliczał i ostrzegł: – Nie można naszych ministrów traktować jak kwiatek do kożucha. – Dobrze, że Waldemar Pawlak zdobył się na to, by powiedzieć prawdę o tym, co się dzieje w TVP. To może oznaczać, że PSL zrozumiał, iż media publiczne są większą wartością niż koalicja i dobre stosunki z PO na wszystkich polach – uważa poseł Tomasz Dudziński z PiS. Jak krytykę koalicjanta odbiera Platforma Obywatelska? – Waldemar Pawlak nie jest politykiem, który przypadkowo wypowiada takie słowa. Jeżeli coś takiego mówi, to widocznie przygotowuje się do jakichś manewrów – uważa poseł Łukasz Abgarowicz. – To niepotrzebny wywiad, niczemu nie służy – komentował w TVN 24 marszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO). – Nawet jeśli część z tych zarzutów jest prawdziwa, to daje PiS broń do ręki. Koalicję wcześniej mocno podzieliły: sprawa opcji walutowych i krytyka nepotyzmu Waldemara Pawlaka, którą wyraził premier Tusk.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL