Sędziowie i sądy

Krótsza kołdra sądom ma wystarczyć

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Propozycje oszczędności budżetowych w wymiarze sprawiedliwości mogą spowolnić funkcjonowanie sądów i prokuratury – uważają przedstawiciele środowiska
Cięcia zostały już zaakceptowane przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości. Nakłady na sądownictwo mają być zmniejszone o ponad 344 mln zł. Zmaleją wydatki bieżące: na szkolenia oraz na wynagrodzenia bezosobowe z tytułu zleceń i umów o dzieło, a także inwestycyjno-remontowe. Inne oszczędności w resorcie wyniosą 243 mln zł, w tym w prokuraturze – prawie 45 mln, a w więziennictwie – 167 mln zł.
[srodtytul]Ile można odjąć[/srodtytul] Nie będzie w tym roku nowych samochodów służbowych w ministerstwie i instytucjach mu podlegających. Ograniczone zostaną zakupy komputerów, ale, jak podkreśla Krzysztof Kwiatkowski, wiceminister sprawiedliwości, nie te związane z resortowymi projektami informatyzacji, lecz bieżącą wymianą sprzętu.
– Nie było większych zastrzeżeń do cięć ani też propozycji przesunięć: temu odebrać, innemu dać – mówi Jerzy Kozdroń, poseł PO. – Na szczęście znaczna część obciętych środków i tak nie byłaby wydana w tym roku. – To nieprawda, że cięcia nie będą miały wpływu na pracę wymiaru sprawiedliwości. Już teraz prokuratorzy muszą pisać skrupulatnie notatki uzasadniające zaangażowanie biegłego, gdy opinia ma kosztować 2 tys. zł i więcej – wskazuje prokurator Małgorzata Bednarek, prezes Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem. – Oznacza to opóźnienie, a nawet umorzenie wielu śledztw w sprawach o przestępczość gospodarczą, wypadki czy błędy lekarskie. Dowiaduję się, że są prokuratury, w których wyliczany jest papier. [srodtytul]Tylko 5 procent[/srodtytul] – Nie ma się co oszukiwać, że sytuacja sądów się nie zmieni. Od kilku lat trafiały do nich większe pieniądze na nowe siedziby i komputeryzację. Teraz to się zatrzyma. Czy będzie łatwo wrócić do odpowiednich nakładów, gdy sytuacja gospodarcza się poprawi? – komentuje Bartłomiej Przymusiński, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Iustitia. – Premier prosił, żeby resorty zaproponowały oszczędności w wysokości 10 proc. ich budżetów. W Ministerstwie Sprawiedliwości wynoszą one tylko 5,26 proc., a rząd się na to zgodził – mówi minister Krzysztof Kwiatkowski. – W tym roku MS nie zaczynało nowych prac, a wszystkie inwestycje, które miały być ukończone, oddawane są zgodnie z planem, m.in. budynki dla prokuratury poznańskiej. Wkrótce otwarte zostaną więzienie w Opolu Lubelskim oraz nowe siedziby prokuratur rejonowych w Łodzi – wymienia wiceminister. I dodaje, że przy inwestycjach wieloletnich resort negocjował z wykonawcami przesunięcie tegorocznych prac na następne lata, ale tak, żeby projekty były kończone zgodnie z harmonogramem. Niezagrożone są także płace sędziów. Plan cięć był przygotowywany tak, aby w pełni ochronić wydatki płacowe przeznaczone na zwiększone w tym roku wynagrodzenia sędziów i prokuratorów. – Jestem przekonany, że podwyżki nie są zagrożone. Oszczędności są możliwe, chodzi tylko o to, żeby były przeprowadzone w sposób logiczny i nieszkodliwy dla funkcjonowania sądów – mówi Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. – Nie było właściwie mowy o przesunięciach wydatków czy cięć, gdyż ta kołdra jest po prostu już krótka, a jeszcze musi być skrócona – powiedział „Rz” poseł Marian Filar (Demokratyczne Koło Poselskie). [ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/07/17/krotsza-koldra-sadom-ma-wystarczyc/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL