Nieruchomości

Kłopot z danymi o czynszach

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Do końca lipca zarządcy budynków z lokalami pod wynajem mają obowiązek przekazać gminom informacje o czynszach. Niewielu jednak zamierza to uczynić. Winne są przepisy
Lustro czynszowe wprowadzono dwa lata temu. Jest to zestawienie danych dotyczących czynszów za najem lokali w budynkach prywatnych (patrz ramka). Tworzą je gminy na podstawie danych uzyskiwanych od zarządców prywatnych budynków. Problem w tym, że ci się do tego nie kwapią.
[srodtytul]Niechęć zarządców[/srodtytul] – Zarządcy nie chcą przekazywać nam danych – mówi Aleksandra Konieczny, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Urzędzie Miasta w Poznaniu. – W ubiegłym roku – dodaje – nadesłało je zaledwie 15 i dotyczyły one zaledwie 75 budynków. To niewiele jak na tak duże miasto. W tym roku – jej zdaniem – będzie podobnie. Do tej pory niewielu zarządców odpowiedziało na wezwanie gmin.
Niektóre miasta, jak Gdańsk, chciały pójść na rękę zarządcom. – Przygotowaliśmy specjalny darmowy program komputerowy, dzięki któremu można rejestrować dane o czynszach, a następnie drogą elektroniczną przesłać je do urzędu miasta. Ale i to nie pomogło – twierdzi Dimitris Skuras, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej z Urzędu Miasta w Gdańsku. – Niewiele osób jest zainteresowanych tym programem. Z tego, co wiem – dodaje Konieczny – to problem w skali całego kraju. Zarządcy nie przekazują danych i już. Co robią gminy? Mają obowiązek sporządzania lustra, więc robią to na podstawie tych skąpych danych, jakimi dysponują, następnie zaś publikują je w dziennikach urzędowych wojewodów. Bez przeszkód można też je znaleźć w Internecie. Takie lustro nie jest jednak wiarygodne. I to nie tylko dlatego, że dane są niekompletne. – Niestety, bardzo często zawierają błędy – twierdzi dyrektor Konieczny. Dlaczego tak się dzieje? Być może zarządcy uchylają się od tego obowiązku, gdyż nie ma on sankcji karnych. Jedyna możliwość ukarania to skarga do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej przy ministrze infrastruktury. KOZ może ukarać zarządcę upomnieniem, naganą lub zawieszeniem licencji na 3 – 12 miesięcy. Może jej też pozbawić. Ministerstwo nie prowadzi tego typu postępowań z urzędu, musi zostać złożony wniosek w tej sprawie. Gminy nie chcą jednak tego robić. [srodtytul]Nie tędy droga [/srodtytul] – Przepisy dotyczące lustra nie działają – uważa Aleksandra Kurzyk, prezes Polskiej Federacji Organizacji Zarządców i Administratorów Nieruchomości. Chodzi konkretnie o: art. 4a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=E5EC12E19C1EC4D148D33D74DDCDFEEA?id=176767]ustawy o ochronie praw lokatorów[/link] oraz 186a i 188 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=54D65204F1E9DC1CFCE4E358C34D4289?id=175872]ustawy o gospodarce nieruchomościami[/link]. – Wielokrotnie zwracaliśmy na to uwagę ministerstwu, ale bez skutku – dodaje prezes Kurzyk. Przede wszystkim federacji nie podoba się formularz danych o nieruchomości. Żąda zbyt drażliwych i szczegółowych informacji. Dla zarządców jest to więc kolejny biurokratyczny obowiązek, nic więcej. [srodtytul]Konkurencyjny wykaz[/srodtytul] Federacja utworzyła własne lustro czynszowe na podstawie danych zebranych od zarządców w niej zrzeszonych. Są ogólne i całkowicie anonimowe. Zdaniem Aleksandry Kurzyk takie lustro jest niewątpliwie potrzebne sądom i właścicielom kamienic. Trzeba się jednak zastanowić, gdzie po drodze został popełniony błąd i jak go naprawić. Inaczej pozostanie ono już na zawsze martwą literą prawa. Ministerstwo Infrastruktury uważa zaś, że trzeba czasu, zanim lustro zacznie funkcjonować. Wcześniej czy później na pewno się uda. [ramka][b]Obowiązek tworzenia lustra[/b] - Powodem wprowadzenia lustra czynszowego było przede wszystkim postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 2005 r. Zwracał w nim uwagę na niedostatki ustawy o ochronie praw lokatorów oraz sugerował, jak można się ich pozbyć. Jednym ze sposobów miało być właśnie lustro czynszowe. - Lustro to zestawienie danych dotyczących czynszów za najem w budynkach prywatnych uwzględniające wiek, stan techniczny i powierzchnię mieszkania. Ma ono pomóc właścicielom budynków z lokalami pod wynajem w ustalaniu wysokości czynszów, a sądom – w rozstrzyganiu sporów dotyczących podwyżek. - Dotyczy ono głównie właścicieli prywatnych kamienic, a że ustawodawca niespecjalnie mógł nałożyć na nich obowiązek dostarczania takich danych, dlatego zobowiązał do tego licencjonowanych zarządców nieruchomości prywatnych. [/ramka] [b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/07/10/klopot-z-danymi-o-czynszach/]Skomentuj artykuł[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL