Biznes

Kryzys nie hamuje rozwoju Maspeksu

Ponad 2,6 mld zł mogą wynieść w tym roku przychody właściciela Tymbarku i Lubelli
– Liczymy na to, że w tym roku uda się nam poprawić przychody o nie mniej niż 5 proc. – mówi „Rz” Krzysztof Pawiński, prezes firmy Maspex Wadowice, lidera rynku soków m.in. w Polsce i Czechach oraz największego krajowego producenta makaronu. W 2008 r. przychody grupy przekroczyły 2,5 mld zł. Udane dla Maspeksu było szczególnie pierwsze pięć miesięcy 2009 r. Nieco słabszy, ze względu na pogodę, był dla firmy czerwiec.
[wyimek]2,51 mld zł wyniosły w 2008 r. Maspeksu. Daje to mu miejsce w czołówce firm spożywczych w Polsce[/wyimek] W tym roku siłą napędową obrotów Maspeksu mają być m.in. nowości. Firma wprowadziła na rynek kolejnych dziesięć produktów, wśród nich musli i lemoniadę. – Nasze wydatki na reklamę będą w tym roku ok. o 10 proc. wyższe niż w 2008 r. Chcemy wykorzystać kryzys do umocnienia pozycji rynkowej – mówi Pawiński.
Maspex rozwija także dystrybucję. Przy fabryce soków i napojów w Tychach otworzył przed kilkoma tygodniami centrum logistyczne M-Logistic. Inwestycja kosztowała 130 mln zł. – Ze względu na zastosowane przez nas rozwiązania jest to najnowocześniejsze centrum w naszej części Europy – podkreśla Pawiński. W magazynie, który obsługiwać będzie całą grupę, mieści się 55 tys. palet. Maspex nie wyklucza rozbudowy centrum i zwiększenia liczby miejsc do 84 tys. Krzysztof Pawiński wyjaśnia, że Maspex nie planuje w najbliższym czasie kolejnych tak kosztownych inwestycji. Następnym etapem w rozwoju grupy może być natomiast przejęcie dużej firmy spożywczej w kraju lub regionie, np. generującej ok. 800 mln zł przychodów rocznie. Prezes Maspeksu przyznaje, że firma analizuje pojawiające się możliwości. Na razie jednak nie prowadzi zaawansowanych negocjacji.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL