• 19.07.2018

Procedury zbyt skomplikowane

Województwo łódzkie na tle kraju Wartość wypłaconych dotacji
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego
Wykorzystanie funduszy unijnych 2004 - 2006 Procedury zbyt skomplikowane W ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004 - 2006 Łódzkie dostało prawie 160 mln euro, jednak na koniec zeszłego roku wypłacono jedynie 34,1 proc. tej kwoty. To poniżej średniej krajowej i znacznie mniej niż w najlepszych pod tym względem województwach małopolskim i lubuskim.
Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja, jeżeli chodzi o wartość podpisanych umów (wyniosła 92,7 proc. dostępnych środków). To najgorszy wynik w kraju. Jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy? - Wszyscy uczymy się tego procesu. Wnioski aplikacyjne są bardzo obszerne i skomplikowane, a my musimy postępować ściśle według wyznaczonych procedur, sprawdzić każdy szczegół. To bardzo czasochłonne, zwłaszcza że mieliśmy bardzo dużą liczbę projektów - powiedział "Rz" Tomasz Ciszewski, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Funduszami Europejskimi Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. To właśnie Urząd Wojewódzki jest odpowiedzialny za podpisywanie umów o dofinansowanie. Pomimo że statystyki nie wyglądają najlepiej i tak widać znaczny postęp. Jeszcze w lipcu zeszłego roku poziom płatności wynosił 14,6 proc. i był najniższy w kraju. - Usprawniliśmy procedury, zwiększyliśmy zatrudnienie, samorządy składają coraz lepsze wnioski. Nie ma powodów do obaw - uspokaja Tomasz Ciszewski i dodaje, że wszystkie dostępne środki zostaną wykorzystane w 100 proc. [srodtytul]Samorządy się uczą[/srodtytul]
Faktycznie, przygotowanie samorządów do pozyskiwania środków z funduszy strukturalnych systematycznie się poprawia. "Ilość złożonych wniosków, zwłaszcza w 2006 roku, znacznie przewyższyła poziom dostępnych pieniędzy na poszczególne działania. W znaczny sposób poprawiła się również jakość składanych wniosków" - czytamy w piśmie, które przekazał "Rz" Departament Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. To dobrze rokuje na przyszłość, zwłaszcza że w perspektywie finansowej (2007 - 2013) do wydania będzie niewspółmiernie więcej pieniędzy. Dotychczas najwięcej środków samorządy przeznaczyły na inwestycje drogowe (m.in. budowę i przebudowę dróg gminnych w regionie kutnowskim i Opoczna), ochronę zdrowia (np. zakup angiografu dla Zakładu Radiologii w Łodzi) i systemy wodno-kanalizacyjne (m.in. przebudowa oczyszczalni ścieków w Zelowie czy modernizacja systemu zaopatrzenia Rawy Mazowieckiej w wodę pitną). Nie zapomniano jednak również o inwestycjach w sport i kulturę. Z unijnych pieniędzy dofinansowana została budowa hali sportowej w Rzeczycy czy modernizacja i adaptacja XIX-wiecznegobudynku pofabrycznego dla Muzeum Sztuki w Łodzi. [srodtytul]Ułatwić życie przedsiębiorcom[/srodtytul] - Najwięcej trudności ze zdobyciem, a następnie wykorzystaniem unijnej pomocy mają ci, którzy starali się o najmniejsze dotacje, czyli mikroprzedsiębiorcy. Bardzo często wymogi formalne były bardziej restrykcyjne niż przy dofinansowaniu dużych projektów inwestycyjnych - uważa Paweł Żuromski, prezes Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Przedstawiciele niewielkich firm często korzystali przy zdobywaniu unijnych dotacji z pomocy specjalistycznych firm konsultingowych. - Ponosili spore koszty, a efekt był żaden. Zarzucano im na przykład brak płynności finansowej, mimo że posiadali pozytywne opinie z banków - mówi Marta Walczak z Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej. - Wiele firm zrzeszonych w naszej Izbie musiało zrezygnować z inwestycji, gdyż nie dostali dofinansowania - dodaje. Niektórym się jednak udało. Choć dokładnych analiz jeszcze nie ma, z obserwacji Pawła Żuromskiego wynika, że najbardziej aktywne w pozyskiwaniu funduszy były małe firmy zatrudniające do 50 pracowników. Wśród tych, którzy zdobyli dotacje na rozpoczęcie działalności, większość zdecydowała się na biznes w sektorze usług. [ramka]Rozdzielenie, a następnie rozliczenie unijnych środków, które region dostał na lata 2004 - 2006, nie wygląda najlepiej. Do końca 2006 roku jedynie niewiele ponad 34 proc. przyznanych dotacji trafiło na konta beneficjentów. To wynik gorszy niż średnia krajowa. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL