fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Masłowska pyta w Berlinie o naszą tożsamość

W czwartek w Schaubühne odbędzie się premiera nowej sztuki Doroty Masłowskiej
Młoda pisarka, która kilka lat temu wywoływała tyle kontrowersji, dziś jest naszym najczęściej wystawianym poza krajem dramaturgiem.
„Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku”, jej pierwszy dramat, powstał na zamówienie projektu TR/PL Grzegorza Jarzyny, wyreżyserował go Armin Petras, dyrektor berlińskiego teatru Max Gorki. Premiera odbyła się w czerwcu zeszłego roku na festiwalu Wiener Festwochen w koprodukcji z Theatherformen. Wcześniej Masłowska wygrała konkurs ogłoszony przez teatr w Gratzu na najlepszy monodram napisany na podstawie blogu.
Teatralna prapremiera nowej sztuki „Między nami dobrze jest” odbędzie się na jednej z najważniejszych niemieckich scen – kieruje nią Thomas Ostermeier. Będzie to koprodukcja Schaubühne i TR Warszawa Grzegorza Jarzyny, który reżyseruje przedstawienie. Masłowska w swojej sztuce stara się odpowiedzieć na pytanie, co spaja dziś naszą narodową tożsamość. Idąc tym tropem, nie unika okrutnych i bolesnych odpowiedzi. Ujawnia polskie problemy wywołane historią – rozdarcie i dramat pamięci starszych pokoleń, a także totalne zagubienie młodych, których świadomość tworzy z jednej strony popkultura, z drugiej zaś – martyrologia. Sztuka pokazuje trwające do dziś cywilizacyjne, społeczne i – najbardziej dotkliwe – psychiczne skutki okupacji. Nasz największy historyczny paradoks polega na tym, że mimo upływu czasu dramat wojny pozostaje niedokończony. Wydobywając tragizm polskiego losu, Masłowska unaocznia jednocześnie, jak bardzo go zmitologizowaliśmy. Nawet jeśli kpi z narodowych uzurpacji, czuć w jej sztuce rozpacz i przerażenie. Nie tylko historią, ale i dniem współczesnym Polski: manipulacjami polityków i Radia Maryja, a także tym, jak reklama i medialny bełkot zawłaszczają nasz język, podporządkowując go logice kłamstwa. Pisarka punktuje polityczną poprawność i obnaża irytujące eufemizmy kapitalistycznej nowomowy. Grzegorz Jarzyna po spektaklu „T.E.O.R.E.M.A.T”, w którym zagrał Jan Englert, zaskakuje kolejną decyzją obsadową – zaprosił do współpracy Danutę Szaflarską. Zagrają również: Roma Gąsiorowska, Maria Maj, Magdalena Kuta, Agnieszka Podsiadlik, Aleksandra Popławska, Katarzyna Warnke, Rafał Maćkowiak, Adam Woronowicz i Lech Łotocki. Scenografia – Magdalena Maciejewska, kostiumy – Magdalena Musiał, reżyseria światła – Jacqueline Sobiszewski. Sztukę wydała Lampa i Iskra Boża. Projekt teatralny realizowany jest przy wsparciu programu „Warszawa – Europejska Stolica Kultury 2016”. Premiera polska odbędzie się w kwietniu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA