fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rodzina

250 tys. zł – to największa zaległość w alimentach

Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Prawie 2 mln zł jest winnych swoim dzieciom dziesięciu największych dłużników alimentacyjnych zarejestrowanych w jednym z biur informacji gospodarczej
Dług pierwszego na tej liście wynosi dokładnie 243 590 zł (na jedno dziecko), a ostatniego 152 178 zł (na czwórkę). Krajowy Rejestr Długów – Biuro Informacji Gospodarczej SA przeanalizował długi zgłoszonych dotychczas przez gminy dłużników alimentacyjnych. W jego bazie znalazło się ponad 7650 osób mających ponad 206 mln zł zaległości wobec dzieci. Przeciętne zobowiązanie wynosi 26 965 zł. KRD zapowiada, że wkrótce alimenciarze będą otrzymywali powiadomienia o umieszczeniu ich w rejestrze w specjalnych kopertach opatrzonych satyrycznym rysunkiem. Jest to element kampanii “I wszyscy się dowiedzą…”, rozpoczętej we wrześniu. Częstym typem dłużnika alimentacyjnego jest rodzic, który ukrywa swoje dochody i majątek. To mężczyzna liczący średnio ok. 40 lat. Wśród dłużników są przedstawiciele wszystkich profesji, zarówno osoby bez wykształcenia, jak i absolwenci szkół wyższych.
Wpisywanie alimenciarzy do rejestrów prowadzonych przez biura informacji gospodarczej to jeden z nowych sposobów na zmuszenie ich do płacenia. Od października ub.r. zgłaszają ich tam gminy na podstawie art. 7 ust. 2a [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=168922]ustawy z 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych[/link]. Wpis oznacza, że będzie im trudniej wziąć kredyt lub kupić telefon komórkowy na abonament. Gminy przekazują informację o zobowiązaniach dłużnika, gdy powstanie zaległość za okres dłuższy niż sześć miesięcy, do jednego z trzech biur (Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej, InfoMonitora, Krajowego Rejestru Długów).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA