fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Reklamacje nieskuteczne przez niejasne przepisy

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Rzecznicy konsumentów mają wiele zastrzeżeń do obowiązujących regulacji dotyczących m.in. sprzedaży, gwarancji jakości oraz postępowań sądowych
To wnioski z konferencji „Konsument i jego rzecznik”, na której spotkali się w Warszawie rzecznicy konsumentów. Działają oni w ponad 300 starostwach i większych miastach.
Jarosław Brzozowski z Białegostoku sugerował zmiany w [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=166809]ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej[/link]. – Część regulacji o gwarancji jakości z [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] powinna być przeniesiona do tej szczególnej ustawy, na której opierają się umowy zawierane przez konsumentów – podkreślał. Paradoksalnie to bowiem przedsiębiorcy występujący z roszczeniami mają czasem silniejszą pozycję prawną niż konsumenci w takiej samej sytuacji. Rzecznicy chcą też poprawić art. 8 ust. 3 – 4 ustawy. Przewidują one, że sklep powinien w ciągu 14 dni odpowiedzieć na żądania klienta, który chce wymiany towaru albo jego naprawy. Gdy przedsiębiorca zignoruje ten termin, to uważa się, że uznaje je za uzasadnione. – Trzeba taką samą zasadę wprowadzić w wypadku żądania obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy. Sprzedawcy przeciągają bowiem w nieskończoność udzielenie odpowiedzi na takie wnioski – postulowali rzecznicy.
Jerzy Sozański z Katowic zwracał też uwagę, że ustawa zawiera zbyt wiele pojęć niedookreślonych. – To doskonałe pole do popisu dla firm, które nie chcą uznać reklamacji klientów – tłumaczył Sozański. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie planuje jednak na razie nowelizacji ustawy. Rzecznicy narzekali też na ignorancję prawną, i to nie tylko przedsiębiorców, ale także sądów. Krzysztof Podgórski z Tarnowa dostał z sądu odpis wyroku o ukaraniu jednego z przedsiębiorców grzywną w wysokości 300 zł za brak odpowiedzi na zarzuty kierowane wobec niego przez rzecznika. – Tymczasem minimalna grzywna, jaką powinien nałożyć, to 2 tys. zł. Tak wynika wprost z przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów – mówił rzecznik. Sądy nie zawsze chcą też dopuszczać rzeczników do spraw konsumenckich na podstawie uprawniającego ich do tego art. 63 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=70930]kodeksu postępowania cywilnego[/link].
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA