fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Nie przyjdziesz na rozprawę, wyrok i tak zapadnie

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Czasem nieobecność strony na rozprawie upoważnia sąd do wydania orzeczenia zaocznego. Aby tak się stało, muszą jednak być spełnione określone warunki
Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli prawidłowo zawiadomiony pozwany nie stawia się na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze w niej udziału, sąd wydaje wyrok zaoczny.
Gdy zachowanie pozwanego jest bierne, sąd uznaje za prawdziwe twierdzenia powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą. Tak się dzieje, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa.
[srodtytul]Nieobecny nie ma racji[/srodtytul]
Twierdzenia zawarte w pozwie budzą uzasadnione wątpliwości, jeżeli zasadne wydaje się np., że nie odpowiadają one w pełni rzeczywistości. Mogą także wskazywać na bezzasadność roszczenia.
W sytuacjach, w których zachodzą wątpliwości co do okoliczności faktycznych, należy przeprowadzić postępowanie dowodowe. Aby je przeprowadzić, mogą być wyznaczane następne posiedzenia sądu.
Jeżeli pozwany w dalszym ciągu nie przychodzi na rozprawę lub mimo że przychodzi, nie bierze w niej udziału, sąd – po przeprowadzeniu postępowania dowodowego – wydaje wyrok zaoczny.
[srodtytul]Kiedy sąd nie orzeka zaocznie[/srodtytul]
Wyrok wydany pod nieobecność pozwanego nie będzie zaoczny, jeżeli ten żądał przeprowadzenia rozprawy mimo swojej nieobecności albo składał już w sprawie wyjaśnienia (nawet niezasadne) ustnie lub na piśmie. Z kolei w razie nieobecności na pierwszej rozprawie także powoda, który nie zgłosił wniosku o rozpoznanie sprawy pod swoją nieobecność, sąd może zawiesić postępowanie.
Wyłączone jest w zasadzie również wydawanie wyroków zaocznych w sprawach małżeńskich oraz między rodzicami i dziećmi. W tych wypadkach nie można
oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na uznaniu powództwa lub przyznaniu okoliczności faktycznych.
Znaczy to tyle, że zawsze w tego rodzaju sprawach sąd ma obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe, niezależnie od istnienia lub braku uzasadnionych wątpliwości co do zgodności z prawdziwym stanem sprawy okoliczności przytoczonych przez powoda.
[srodtytul]W razie odwołania[/srodtytul]
Wyrok zaoczny przeważnie uwzględnia powództwo. Może się jednak zdarzyć, że je oddali. Taki wyrok sąd uzasadnia, jeżeli powództwo zostało oddalone w całości lub w części, a powód zażądał uzasadnienia w ciągu tygodnia od doręczenia mu wyroku, bądź też gdy powód, który żądania takiego nie zgłosił, wniesie apelację w przepisanym terminie.
Wyroki zaoczne doręcza się z urzędu obu stronom z pouczeniem o przysługujących im środkach zaskarżenia. Powodowi od wydanego oddalającego wyroku zaocznego przysługuje apelacja.
Pozwany, przeciwko któremu zapadł wyrok zaoczny, może złożyć sprzeciw w ciągu tygodnia od doręczenia mu wyroku. W piśmie zawierającym sprzeciw pozwany powinien przytoczyć zarzuty przeciwko żądaniu pozwu oraz fakty i dowody na ich uzasadnienie. Sprzeciw złożony po terminie oraz taki, którego braków strona w wyznaczonym terminie nie uzupełniła, a także sprzeciw nieopłacony sąd odrzuca na posiedzeniu niejawnym. Odrzucenie następuje w postanowieniu, które doręcza się z urzędu.
[ramka][srodtytul]Płaci pozwany[/srodtytul]
Koszty rozprawy zaocznej i sprzeciwu ponosi pozwany, choćby następnie wyrok zaoczny został uchylony, chyba że niestawiennictwo pozwanego było niezawinione lub nie dołączono do akt nadesłanych do sądu przed rozprawą wyjaśnień pozwanego.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA