fbTrack

Prawnicy

Nieskazitelny, czyli jaki?

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Nieskazitelność to wymóg stawiany tysiącom osób: sędziom, prokuratorom, ale też urzędnikom. Co się pod nim kryje, jak on funkcjonuje?
Nieskazitelny charakter to całokształt cech indywidualnych, zdarzeń i okoliczności składających się na wizerunek osoby zaufania publicznego. Nie bez znaczenia są fakty ze sfery pozazawodowej, naganne z punktu widzenia opinii publicznej – powiedział w jednym z wyroków Naczelny Sąd Administracyjny.
Temat jest aktualny ze względu na perypetie ministra Andrzeja Czumy związane z długami i sprawami sądowymi. Wprawdzie minister sprawiedliwości sprawuje funkcję prokuratora generalnego i nie mają do niego wprost zastosowania wymagania stawiane zwykłym prokuratorom, ale naturalne jest, że pojawia się kwestia nieskazitelnego charakteru, która obok np. obywatelstwa polskiego czy niekaralności jest warunkiem pełnienia funkcji. Wymóg nieskazitelnego charakteru stawia jednak wiele ustaw m.in. sędziom, prokuratorom, adwokatom, radcom prawnym, notariuszom, aplikantom, radcom Prokuratorii Generalnej, ławnikom, referendarzom, asystentom sędziego, komornikom, kuratorom sądowym, rzecznikom patentowym, ale też tak licznej grupie jak urzędnicy państwowi. A więc dziesiątkom tysięcy funkcjonariuszy.
Jednocześnie jest to ogólne wymaganie, w które wkłada się rozliczne cnoty. Na przykład od kandydata na sędziego oczekuje się (za komentarzem do prawa o ustroju sądów powszechnych), by był uczciwy, pracowity, nieposzlakowany, zrównoważony, sumienny, odważny, cierpliwy, o wysokiej kulturze osobistej, bystry, uprzejmy, samokrytyczny, otwarty intelektualnie oraz obdarzony wewnętrzną niezależnością, ma jasno wyrażać myśli, dobrze pisać, być wrażliwy, ale zarazem surowy i rygorystyczny w stosowaniu przepisów oraz mieć wysokie poczucie sprawiedliwości i słuszności, z jednoczesną skłonnością do rozumnego kompromisu. Niektórzy dodają, że powinien mieć unormowaną sytuację osobistą i rodzinną. Już jednak przed wojną wskazywano, że oczekiwanie jakiejś pełni "nieskazitelnego charakteru" to utopia, gdyż "od ideałów, jak od gwiazd, dzielą nas całe światy...". – [b]Zakładać trzeba, że każdy kandydat na funkcję publiczną dysponuje nieskazitelnym charakterem i dopiero przez obalenie tego domniemania można stwierdzić brak tego przymiotu[/b] – wskazuje Michał Laskowski, sędzia poznańskiego Sądu Apelacyjnego, który wykłada etykę dla aplikantów. – [b]Można się przy tym posługiwać wszelkimi (niezakazanymi) dowodami: np. danymi o niekaralności, informacjami z policji, a organ oceniający kandydata nie jest skrępowany w doborze metod i środków oceny[/b]. W praktyce spory o nieskazitelny charakter pojawiają się w postępowaniach dyscyplinarnych, a stwierdzenie jego braku skutkuje pozbawieniem prawa wykonywania zawodu. Jest oceniane nawet gorzej niż skazanie za przestępstwo nieumyślne, np. za wypadek. – [b]Orzeczenie braku nieskazitelnego charakteru oznacza, że dana osoba nie ma moralnych walorów wykonywania zawodu zaufania publicznego[/b] – wskazuje Jerzy Naumann, prezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury. – [b]Dlatego np. adwokaci, którym wykazano kłamstwo lustracyjne, byli skreślani z listy, mimo że jako wykroczenie korporacyjne było one już przedawnione. Im wyższe stanowisko, tym większe wymagania, dlatego to, co nie uchodzi sędziemu, np. wyrok skazujący, w naszym zawodzie jest niestety czasem tolerowane[/b]. [ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/02/12/nieskazitelny-czyli-jaki/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL