fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Nagrobki

Drewniany nagrobek z 1835 r. z cmentarza w Złoczowie (obecnie Ukraina); zdjęcie sprzed 1939 roku
Zbiory ŻIH
Ustawianie nagrobków na mogile zmarłego sięga starożytności. Księga Rodzaju 35,20 podaje: „A Jakub postawił na jej grobie pomnik. Pomnik ten jest na grobie Racheli po dziś dzień”.
Tradycyjnie uznano, że ustawia się pomnik w pierwszą rocznicę śmierci i jest to powinność religijna. Kształt i forma nagrobka zmieniała się w zależności od czasu i miejsca. Wśród Żydów aszkenazyjskich jest to przeważnie pionowa płyta wykonana z kamienia, drewna, a w XIX w. też i z żeliwa, zakończona prostokątnym, trójkątnym lub półkolistym zwieńczeniem, zwana przeważnie macewą (z hebr. nagrobek). Epitafium w języku hebrajskim było umieszczone po jej stronie wschodniej.
Zmarłego chowano twarzą w kierunku Jerozolimy, stąd grób i pomnik jest ustawiany na linii wschód – zachód. Macewa jest często podparta z tyłu blokiem kamiennym o prostokątnym lub półkolistym przekroju, bardzo rzadko zdobionym. Do formy macewy nawiązują głazy narzutowe stawiane na grobach na cmentarzach żydowskich północno-wschodniej Polski do XIX w. z powodu braku innego rodzaju kamienia.
Od XVI w. w zwieńczeniu nagrobka pojawiają się zazwyczaj płasko rzeźbione symboliczne przedstawienia imienia, zawodu, zasług zmarłego lub symbole śmierci, smutku, żałoby. Na XVIII-wiecznych pomnikach liczba symboli i ich wielkość powoduje niekiedy brak miejsca na epitafium i trudno określić, czy są to elementy dekoracyjne czy symboliczne przedstawienia. Malowanie nagrobków (dziś w większości niezachowane) nadało im dodatkowo niesamowity, wręcz nierealny nastrój.
Innym typem nagrobków na cmentarzach żydowskich jest pseudosarkofag (nagrobek skrzyniowo-tablicowy) pojawiający się w XVI wieku w Polsce w dużych, bogatych gminach. Do dziś ocalały jedynie na cmentarzu Remu w Krakowie i kilka, ale skromniejszych, w Tarnowie.
W powstałym w połowie XVIII wieku ruchu chasydzkim czołową rolę pełnili cadycy. Do ich siedzib zwanych dworami każdego roku zdążali liczni wyznawcy (chasydzi). Także po śmierci cadyków do ich grobów na cmentarzach żydowskich przybywały liczne pielgrzymki, zwłaszcza w rocznicę śmierci.
Prócz modlitw składane są na ich grobach prośby i życzenia zapisywane na kartkach zwanych kwitłech. I ta tradycja trwa do dzisiaj (patrz zeszyt 35). Miejsce ich pochówku na cmentarzu wyróżniało się drewnianym lub ceglanym budynkiem zwanym ohelem (hebr. namiot). W obecnych granicach Polski na cmentarzach żydowskich w 30 miastach stoją ohele i są odwiedzane przez grupy chasydów z całego świata.
W wieku XIX w związku z prądami asymilacyjnymi na cmentarzach wielkich miast zaborów rosyjskiego i austriackiego, a w zaborze pruskim nawet w małych miasteczkach, pojawiają się formy nagrobków stylowo zbliżone do pomników umieszczanych na cmentarzach katolickich i protestanckich, takie jak kolumny, obeliski, sarkofagi, monumentalne kaplice. Epitafia są pisane nie tylko po hebrajsku, lecz także w języku polskim, niemieckim, rosyjskim, rzadko w jidysz.
Holokaust to groby Żydów zmarłych w gettach z głodu i pochowanych na cmentarzach żydowskich lub na tych cmentarzach rozstrzelanych. Na wielu cmentarzach ci, co ocaleli i wrócili do swych miasteczek, wznieśli pomniki pamięci. Nie możemy też zapominać o miejscach, które w czasie II wojny światowej, w czasie Zagłady, stały się cmentarzami Żydów polskich. To ośrodki zagłady: Auschwitz, Bełżec, Chełmno nad Nerem, Sobibór, Treblinka, obozy koncentracyjne, obozy pracy, miejsca straceń na skraju miast i lasów. W wielu miejscach są tam pomniki pamięci, ale i są miejsca zapomniane.
[ramka]Nie uczynisz sobie posągu...
W Księdze Powtórzonego Prawa 5,8 jest powiedziane: „nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko lub w wodzie poniżej ziemi”, a więc nie wolno umieszczać na nagrobkach postaci ludzkich. Twórcy nagrobków omijali ten zakaz poprzez rzeźbienie postaci z ptasią głową lub zakrywanie jej ręką czy kapeluszem. Często uciekano się do sytuacji pars pro toto – ręka trzyma dzban, pióro lub świecę.
Dla podkreślenia żydowskiego pochodzenia zmarłego już od starożytności umieszczano na pomnikach takie symbole jak: menorę – siedmioramienny świecznik stojący niegdyś w Świątyni Jerozolimskiej, winne grono – symbol ludu Izraela, lwa – znak pokolenia Judy, a od XIX wieku gwiazdę Dawida jako symbol Ziemi Obiecanej.
Najczęstszym symbolem nagrobków kobiecych są świeczniki ze złamanymi świecami, ponieważ to kobieta strzeże ogniska domowego i zapala świece w czasie wieczerzy szabatowej.
Również ptak na nagrobku nawiązuje do imion kobiecych – Cipora (hebr.), Fajgel (żyd.).
Na nagrobkach mężczyzn umieszcza się dłonie w geście błogosławieństwa –wskazuje on, że zmarły pochodził z rodu arcykapłana Arona i jego potomkowie pełnili funkcje kapłanów (kohenów) w Świątyni Jerozolimskiej.Misa i dzban – na grobach mężczyzn to znak, że byli oni z plemienia Lewiego i w czasach biblijnych ich praojcowie pełnili służbę w świątyni i między innymi obmywali ręce kohenom.
Częste symbole imion męskich przedstawione były poprzez zwierzęta: lew – Arie Lejb, Juda; jeleń – Cwi, Hirsz, Naftali; niedźwiedź – Dow, Ber; wilk – Wolf, Zew, Beniamin, gołąb – Jona.
Również inspiracją do przedstawiania wizerunków zwierząt na nagrobkach, głównie męskich, jest sentencja z Pirke Avot: „Bądź silny jak lampart, lekki jak orzeł, rączy jak jeleń, potężny jak lew, aby wypełniać wolę Twego Ojca w niebie”.
Zawód zmarłego przekazywano poprzez atrybuty, np. gęsie pióro – sofer, przepisujący tekst Tory, ale również pisarz; podobnie księgi – to zawód, ale też osoba studiująca Torę i Talmud, poważana za swą wiedzę religijną; lancet – mohel wykonujący obrzezanie; moździerz – aptekarz, lekarz; skarbonka – osoba wspomagająca biednych, dobro czyniąca.
Złamane drzewo, złamana kolumna, gasnąca żagiew, klepsydra to symbole, które pojawiają się również w innych religiach jako symbole śmierci. Nie jesteśmy w stanie wyjaśnić wszystkich symboli pojawiających się na nagrobkach. Trzeba by znać teksty hebrajskie, literaturę rabiniczną i nieograniczoną pomysłowość ludzką.[/ramka]
[ramka]Ohele w 30 miastach...
W obecnych granicach Polski ohele znajdują się na cmentarzach żydowskich w 30 miastach, takich jak:
- Bobowa – Salomon Halberstam (zm. 1866);
- Góra Kalwaria – Icchak Meir Alter (zm. 1866) i jego wnuk Juda Arie Lejb (zm. 1905);
- Kozienice – Izrael Hepstein, zwany Magidem (zm. 1814);
- Kraków – Samuel Teitelbaum (zm. 1888), Kalman Epstein (zm. 1881);
- Lelów – Dawid Biderman (zm. 1814);
- Leżajsk – Elimelech (zm. 1841) i jego potomkowie;
- Lublin – Jakub Icchak, zwany Widzącym (zm. 1815), Juda Lejbeiger (zm. 1888) i jego potomkowie;
- Nowy Sącz – Chaim Halberstam (zm. 1876) i jego potomkowie;
- Przysucha – Jakub Izaak, zwany Świętym Żydem (zm. 1813), i jego potomkowie, Simcha Bunam (zm. 1827);
- Rymanów – Menachem Mendel (zm. 1815), Cwi Hirsz (zm. 1846);
- Sochaczew – Abraham Bornstein (zm. 1910);
- Warka – Izrael Izaak Kalisz (zm. 1848);
- Warszawa – Jozue z Ostrowi (zm. 1873), Menachem Mendel z Warki (zm. 1868) i jego potomkowie, Emanuel Waltfried z Przedborza (zm. 1865), Jakub Arie Guterman z Radzymina (zm. 1874) i jego potomkowie, Izrael Taub z Modrzyc (zm. 1920), Mordechaj Józef z Radzynia (zm. 1929). Menachem Mendel z Mszczonowa (zm. 1917) i jego potomkowie, Aaron Cwi z Białej Rawskiej (zm. 1910), Samuel Weinhberg ze Słonimia (zm. 1916), Alter Izrael Symeon z Mińska Mazowieckiego (zm. 1932), Józef Rabinowicz z Radomska (zm. 1921), Izaak Miorgenstern z Sokołowa (zm. 1939), Elimelech Menachem Mendel ze Strykowa (zm. 1936).[/ramka]
[wyimek]Ciało zmarłego winno być pochowane w ciągu 24 godzin od śmierci. Okres ten może być przedłużony, jeżeli jest szabat lub oczekuje się przyjazdu syna zmarłego. Zwłoki zmarłego wynoszono z domu i po ułożeniu na marach lub w karawanie kondukt wyruszał na cmentarz.
Po wejściu na cmentarz ciało zmarłego wnoszono do Domu Przedpogrzebowego, do izby, gdzie członkowie bractwa pogrzebowego dokonywali rytualnego obmywania zwłok, zawijali w całun, umieszczali na marach i przenosili do grobu. Grób musiał być wykopany w dniu pogrzebu i nie mógł być obudowany, gdyż zgodnie ze słowami z Księgi Rodzaju 3,19: „wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty, bo prochem jesteś i w proch się obrócisz”.
Ciało zsuwano bezpośrednio do ziemi lub przenoszono je do trumny i opuszczano do grobu. Po przykryciu trumny wiekiem zasypywano ją ziemią, odmawiano kadisz i po obmyciu rąk, z reguły pod studnią przy wyjściu z cmentarza, wracano do domu zmarłego, gdzie rodzina rozpoczynała żałobę[/wyimek]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA