fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona środowiska

Gdzie powinniśmy oddawać niepotrzebne sprzęty

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Niektórych wyrobów nie wolno wyrzucać do śmietnika. Zazwyczaj zalegają one strychy czy podwórka, bo nie wiemy, jak się ich pozbyć
Nie pomagają w tym przepisy o odpadach, a zwłaszcza to, jak są realizowane.
Chodzi przede wszystkim o zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. Warto pamiętać, że są nim nie tylko kuchenki czy komputery, ale także świetlówki i zabawki elektryczne.
[b]Teoretycznie wyjście jest: [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=179163]ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym[/link] przewiduje, że kupując nowe urządzenie, można oddać stare. Ale zazwyczaj sklepy nie przyjmują ich już dzień czy dwa później, a niektóre w ogóle nie chcą ich odbierać.[/b]
Restrykcyjne są także przepisy o wrakach samochodowych (auta osobowe i motocykle). Trafiać mają one do stacji demontażu bądź punktu zbierania. Oddający dostaje zaświadczenie o przyjęciu pojazdu, co pozwala go wyrejestrować w gminie. Samo przekazanie jest bezpłatne.
[b]Ani pojazdów, ani zużytego sprzętu nie można oddać na złom, chyba że punkt figuruje w specjalnym rejestrze jako zbierający sprzęt lub jest np. punktem zbierania pojazdów.[/b]
Zakazów trzeba też szukać w regulaminach porządku i czystości w gminach. Zazwyczaj wynika z nich, że do worków i pojemników z odpadami komunalnymi nie należy wrzucać zużytych baterii, przeterminowanych lekarstw, termometrów rtęciowych, gruzu z remontów, odpadów wielkogabarytowych czy żużla. Nie zawsze jednak gmina informuje, w jaki sposób można się pozbyć tych śmieci.
Podajemy więc najczęściej spotykane możliwości pozbycia się niechcianych odpadów ze swojej nieruchomości:
[b]Baterie[/b]
Powinniśmy je wrzucać do pojemników przeznaczonych na nie. Bywają takie w szkołach, niektórych sklepach, urzędach oraz zakładach fotograficznych.
[b]Lekarstwa[/b]
Przeterminowane lub niewykorzystane leki, igły, strzykawki oraz termometry rtęciowe należy oddać do aptek, w których stoją specjalne pojemniki na tego typu odpady.
[b]Zużyty sprzęt AGD (oraz świetlówki)[/b]
Jeśli kupując nowe, nie oddaliśmy starych, pozostaje nam znaleźć adres punktu prowadzonego przez gminę i terminy, w których działa (zazwyczaj kilka godzin tygodniowo). Po wejściu w życie nowych przepisów będzie je można oddać w punkcie serwisowym, jeśli sprzęt nie będzie się nadawał do naprawy, a także w punktach skupu złomu, które wpiszą się do odpowiedniego rejestru.
[b]Akumulatory[/b]
Podczas zakupu nowego wnosimy opłatę depozytową, którą sklep zwraca, gdy odwieziemy mu stary. Ten system działa dobrze.
Kiedy już nie mamy zupełnie gdzie oddać śmieci, pozostaje nam wyjście awaryjne. [b]Obowiązek zabrania od mieszkańców selektywnie zebranych odpadów mają przedsiębiorcy odbierający od nas odpady komunalne.[/b] Dostają bowiem zezwolenia z gmin na wywóz zwykłych śmieci komunalnych, pod warunkiem że będą także odbierali wszystkie selektywnie zbierane odpady komunalne, w tym domowe odpady wielkogabarytowe (np. stare meble), zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny oraz resztki z remontów. Wynika to z art. 8 ust. 2 pkt 3b [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=180129]ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach[/link].
[b]Niestety usługi te firma zaoferuje nam odpłatnie[/b]. Ponadto wysokość maksymalnych cen nie jest ustalana przez gminę, jak to jest w wypadku wywozu odpadów komunalnych czy nieczystości z szamb. Trzeba się więc liczyć z tym, że [b]za wywiezienie lodówki czy kuchenki zapłacimy 30 – 50 zł, a za pojemnik gruzu czy starych mebli od 200 do ponad 1 tys. zł.[/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA