fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Nocna decyzja ws. gigantów z Detroit

Przedstawiciele Białego Domu i demokratyczni kongresmeni zapewniali w środę, żeprzegłosowanie pomocy dla koncernów motoryzacyjnychz USA jest formalnością
Głosowanie miało się odbyć w środę w nocy (w chwili zamknięcia tego numeru „Rz” jego wynik nie był jeszcze znany), a cała procedura legislacyjna ma się zakończyć do końca tygodnia. Po przegłosowaniu pomocy, pieniądze mają trafić do koncernów General Motors i Chrysler w ciągu kilku dni. Trzeci z tzw. wielkiej trójki z Detroit, Ford, już w poniedziałek poinformował, że nie będzie się starał o krótkoterminową pożyczkę (woli gwarancje kredytowe). Po pierwszym zastrzyku finansowym producenci dostaną trzy miesiące na udowodnienie, że restrukturyzacja przynosi skutki.
Już niemal jako pewnego kandydata na stanowisko „cara motoryzacji” wymienia się Paula Volckera. Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi powtórzyła, że ten były szef Fed byłby dobrym kandydatem. Stanowisko obsadzi prezydent George Bush, a „car motoryzacji” będzie kontrolował restrukturyzowanie koncernów. Ma on mieć bardzo dużą władzę tak, by w stu procentach „zapewnić zasadność wydatkowania pieniędzy podatników”.
Dokładne szczegóły planu pomocy miały być ujawnione dopiero po jej przegłosowaniu. Wciąż nie wiadomo np., czy ceną za pomoc nie będą głowy szefów GM i Chryslera.
Na wieść o bliskim głosowaniu pierwsi zareagowali inwestorzy z Wall Street – w środę przed południem akcje GM i Forda drożały o 4 – 5 proc. Grupa kredytowa Midwest ogłosiła zaś, że udzieli 10 mld dol. niskooprocentowanych pożyczek na nowe samochody, co miałoby pomóc w uratowaniu GM.
[i]— bloomberg, autonews. com, reuters[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA